Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Przepisy są potrzebne, bo ok. 14-15 tys. osób wykonuje zawód ratownika bez jakichkolwiek uregulowań. Do niedawna wystarczyło ukończyć dwuletnią szkołę policealną na kierunku ratownictwo medyczne, jednak od ubiegłego roku nowo zatrudniani muszą mieć wyższe wykształcenie licencjackie. Resort zdrowia nie cofnie uprawnień osobom, które uzyskały wykształcenie policealne przed 1 marca 2013 r. Podnosi jednak poprzeczkę tym, którzy w przyszłości chcą wykonywać tę profesję - informuje Rynekzdrowia.pl

Nowela przewiduje, że po 1 października 2015 r. dla osób, które zdadzą ostatni egzamin na studiach licencjackich, obowiązkowy będzie półroczny staż (960 godzin). Ponadto po tej dacie kandydaci do zawodu będą musieli przystępować do Państwowego Egzaminu Ratownictwa Medycznego (PERM). Podobnie jak w przypadku lekarzy, zorganizuje go Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi.

Ponadto ratownicy będą mieli obowiązek doskonalenia zawodowego. Będą je odbywać w formie kursów doszkalających lub samokształcenia. Otrzymają też prawo wykonywania zawodu (PWZ). Zostaną wreszcie policzeni, ponieważ powstanie ich rejestr.

W noweli znajdzie sie też zapis, zgodnie z którym karetki specjalistyczne (czyli mające w obsadzie lekarza) muszą stanowić co najmniej 30 proc. wszystkich, którymi wojewoda dysponuje na swoim terenie.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

Źródło: rynekzdrowia.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze