Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przedłużenie do 31 marca 2020 r. obowiązujących zapisów regulujących tryb przekazywania środków przeznaczonych na podwyżki dla ratowników medycznych - przewiduje projekt rozporządzenia, który trafił w poniedziałek do konsultacji.

Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie zmiany rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

Jak czytamy w uzasadnieniu, celem zmiany jest przedłużenie do dnia 31 marca 2020 r. obowiązujących przepisów regulujących:

1) zasady przekazywania środków przeznaczonych na podwyżki dla ratowników medycznych w ramach umów w rodzaju leczenie szpitalne; ratowników medycznych oraz dyspozytorów medycznych w ramach umów w rodzaju ratownictwo medyczne, z wyłączeniem dyspozytorów medycznych będących pielęgniarkami systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne; ratowników medycznych oraz pielęgniarek systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne w zespole ratownictwa medycznego u podwykonawcy;

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak ważne jest pozostawienie miejsca dla służb ratunkowych podczas dojazdu do zdarzenia, chyba nie trzeba nikomu mówić, choć wciąż niestety zdarzają się przypadki, kiedy kierowcy blokują przejazd karetki.

Z doświadczenia zespołów ratownictwa medycznego Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego wynika, że kierowcy coraz częściej rozumieją, jak powinni prawidłowo reagować, kiedy słyszą lub widzą nadjeżdżający na sygnale ambulans. - Do niezrozumiałych dla nas sytuacji blokowania przejazdu karetce dochodzi na szczęście coraz rzadziej i naprawdę sporadycznie – twierdzi Elżbieta Cieślak, rzecznik Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. – Coraz rzadziej zdarzają się też sytuacje, w których do jadącego na sygnałach ambulansu niejako podczepiają się inne samochody i kierowcy urządzają sobie swoisty rajd.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Prawie 26 mln zł na budowę nowej stacji pogotowia ratunkowego w Szczecinie przy ul. Twardowskiego i ponad 7 mln zł na nowe ambulanse z wyposażeniem dla WSPR - takie wnioski do Rządu RP, na ręce zachodniopomorskiego wojewody złożył marszałek województwa. Olgierd Geblewicz chce, aby te priorytetowe dla bezpieczeństwa mieszkańców regionu inwestycje, otrzymały w końcu dofinansowanie ze środków budżetu państwa. Jak zaznacza, to przedsięwzięcia najważniejszej rangi, bo zdrowie i życie obywateli jest wartością wyższego rzędu.

Zachodniopomorski marszałek liczy, że tym razem starania o rządowe dofinansowanie strategicznych inwestycji medycznych w regionie, znajdą pomyślne zakończenie. Szczególnie chodzi o budowę stacji Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przy ul. Twardowskiego, o wsparcie której władze samorządu województwa zabiegały już od 2017 roku. Wówczas - wbrew wcześniejszym zapowiedziom ze strony wojewody i Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju - nie znaleziono środków z rezerwy celowej budżetu państwa w wysokości 20 mln zł.

- Lewobrzeżna część Szczecina potrzebuje dwóch nowoczesnych stacji pogotowia. Inwestycja przy ul. Duńskiej idzie zgodnie z założonym planem i ma zapewniony montaż finansowy w oparciu o budżet województwa i środki własne WSPR. Inaczej sprawy mają się przy Twardowskiego, gdyż jest to znacznie większa inwestycja. Ma ona być nowoczesnym centrum dla wszystkich jednostek pogotowia w całym województwie, a jednocześnie miejscem szkolenia ratowników nie tylko na potrzeby własne, ale i innych służb. Jako taka winna ona być współfinansowana ze środków budżetu państwa z rezerwy celowej przeznaczonej właśnie na te cele - podkreśla marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Sądeckie Pogotowie Ratunkowe w Nowym Sączu skierowało zapytanie do Ministerstwa Zdrowia o możliwość zrezygnowania z jednej karetki typu „S”, czyli z lekarzem na pokładzie. Jak zapewnia po. dyrektora placówki, nie oznacza to, że z podstacji w Starym Sączu całkowicie zniknie jeden ambulans.

Sądeckie Pogotowie Ratunkowe w Nowym Sączu boryka się z problemem braku lekarzy. Jeszcze w maju pracowało ich 12. Teraz jest dziewięciu.

- Ogłosiliśmy konkursy, szukaliśmy pracowników poza naszym powiatem, ale nic nie poradzę na to, że wybierają lepiej płatne oferty - mówi Bożena Hudzik, po. dyrektora Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego. - Nasz placówka boryka się z problemem finansowym. Za ubiegły rok zanotowaliśmy 1,5 mln zł straty i nie stać nas na wyższe wynagrodzenie dla lekarzy - dodaje.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Niedawno na lokalnym portalu internetowym warszawskiej dzielnicy Ursynów przeczytałem artykuł pt.: „Wyłączcie syreny. Kolejny apel o cichszy przejazd służb nocą”. Okazuje się, że chodzi tu o przejazdy karetek pogotowia i wozów strażackich. Jak wynika z tej publikacji, pojazdy uprzywilejowane podobno budzą ludzi i zakłócają im spokój.

Jeden z mieszkańców tej dzielnicy napisał list do redakcji wspomnianego portalu, w którym skarży się, że kilka razy w tygodniu niepokoją go sygnały karetek i innych pojazdów uprzywilejowanych przejeżdżających nocą w pobliżu jego domu. Czytając te żale myślałem początkowo, że to jakiś jednostkowy przypadek. Po prostu przewrażliwiony człowiek, który być może niedawno przeprowadził się do miasta i jeszcze nie przywykł do takich odgłosów. Niestety, lektura kolejnych internetowych publikacji przekonała mnie, że takich pretensji jest o wiele więcej.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account