Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Policjanci z Piły zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który napadł na ratowników medycznych, wezwanych do udzielenia mu pomocy. Mężczyzna na ich widok zdenerwował się i pobiegł do kuchni po nóż kuchenny. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Po tym, jak pilscy policjanci odebrali zgłoszenie od ratowników medycznych, że przy Alei Powstańców Wielkopolskich w Pile w jednym z mieszkań agresywny mężczyzna zaatakował ich nożem kuchennym natychmiast udali się na miejsce. Okazało się, że ratownicy medycznie zdołali uciec i ukryć się w bezpiecznym miejscu, ale w mieszkaniu z agresywnym pacjentem przebywały inne osoby.

Na miejsce dyżurny pilskiej komendy skierował natychmiast policyjne patrole. Policjanci zachowując szczególne środki ostrożności weszli do mieszkania, ale domownicy oświadczyli, że agresywny mężczyzna wyszedł. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawcy – informuje Żaneta Kowalska z policji w Pile.

Mężczyzna został zatrzymany już po kilkunastu minutach. Przebywał na poddaszu w jednym z budynków przy Alei Powstańców Wielkopolskich w Pile. Był agresywny i nie chciał stosować się do poleceń mundurowych. 26-latek trafił do policyjnego aresztu, miał w wydychanym powietrzu ponad dwa promile alkoholu.

Jak się okazało, domownicy wezwali pomoc dla mężczyzny, gdyż oświadczył, że źle się czuje. W momencie, gdy funkcjonariusze medyczni weszli do mieszkania zauważyli, że mężczyzna ma rozcięty palec. Ratownicy poinformowali, że zgłoszenie jest bezpodstawne. Wtedy mężczyzna się zdenerwował i pobiegł do kuchni po nóż, a następnie zaatakował służbę medyczną. Ratownicy zdążyli uciec z mieszkania, nie odnieśli żadnych obrażeń – dodaje Kowalska.

Więcej: epoznan.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account