Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

×
Informacja

Drodzy Użytkownicy, zanim napiszecie cokolwiek zapoznajcie się z REGULAMIN -em Forum. Zakładając nowy temat upewnijcie się czy już taki sam lub podobny nie został założony wcześniej. Jeżeli znaleźliście podobny temat, ale nie ma tam precyzyjnej odpowiedzi, dopiszcie nowy post precyzując pytanie. Prosimy nie zwracać się z pytaniami dotyczącymi tematyki Forum bezpośrednio do mnie lub do Moderatorów, proszę korzystać i pytać na Forum ( do tego zostało stworzone ). Pisząc na Forum włączają się do dyskusji pozostali Użytkownicy którzy przecież mogą mieć podobny problem.
Wszystkich użytkowników prosimy o aktualizacje swoich profili w forum i uzupełnienie podpisów (sygnatur).
FAQ - Skorzystaj z poniższych instrukcji:
>> FUNKCJONALNE I PRZEJRZYSTE POSTY, FORMATOWANIE I EDYCJA TEKSTU
>> PODPIS, SYGNATURA NA FORUM, AKTUALIZACJA I EDYCJA PROFILU

230 V w karetce ??

Więcej
2009/11/27 15:27 #2618 przez dyspozytor
dyspozytor stworzył temat: 230 V w karetce ??
Witam,

Analizując feralny transport opisany w artykule: Bateria mogła zabić chorego na grypę nasuwa się pytanie.
Czy w Waszych karetkach istnieje możliwość podłączenia urządzenia zasilanego napięciem 230 V podczas transportu. Przecież w dobie dzisiejszej techniki, stosując np. przetwornicę napięcia z 12/230 V istniała by taka możliwość. Tego typu przetwornice są ogólnodostępne i np. przetwornica o mocy 1000 Watt jest dostępna w cenie 300 zł koszt w porównaniu z resztą wyposażenia ambulansu niewielki, a faktycznie w razie W warto mieć taką funkcję na pokładzie ambulansu. Faktycznie zdarza się, że sprzęt wykorzystywany w Szpitalu nie zawsze jest przystosowany do zasilania napięciem 12 V a nawet jeżeli już jest to kabel jeżeli już jest nie pasuje do gniazda w ambulansie. Często akumulatory wykorzystywane w tym sprzęcie są w fatalnej kondycji, bo nikt tego nie kontroluje skoro urzędzie ma cały czas zasilanie z sieci pracując w Szpitalu, nagle jak zachodzi potrzeba pracy na akumulatorach okazuje się, ze jest nieprzydatne.

Tutaj w finale zatrudniono PSP z agregatem prądotwórczym, nie wiem jakiej mocy potrzebuje płuco serce, ale chyba 1000 Watt mogłoby wystarczyć. Dzisiaj serwisowali nam sprzęt w karetce i w luźnej rozmowie z Panem serwisantem dowiedziałem się, że niektóre zabudowy ambulansów wyposażane są w tego typu przetwornice.
Czy u was to funkcjonuje ??



Przetwornica napięcia 12/230 Volt

Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/11/27 15:53 #2620 przez Tytus
Tytus odpowiedział w temacie: O:230 V w karetce ??
Witam Dyspozytora tej stronki i użytkowników ,
słuszne spostrzeżenie przez Ciebie Piotruś , są zasilania z zewnątrz na drugie akumulatory np . do sprzętu , jaki znajduje się w ambulansie , ale mówisz jak jest na prawdę , często albo gniazda nie pasują , albo są tak z dezolowane , że strach podchodzić .
To , że nowa przetwornica kosztuje 300 złotych , to nie widzę problemu aby zakład pracy zakupił takie przetwornice i będzie po kłopocie .
Tu w tym przypadku nie odpowiada załoga ambulansu , tylko organizacja , która powinna zabezpieczyć pacjentów w taki sposób , żeby nigdy nic takiego się nie wydarzyło .
Nie rozumie takich rzeczy , żeby karetka nie była przystosowana , czy nie sprawna do wyjazdu w różnych schorzeniach .
Jestem zbulwersowany na takie podejście administracji , do NAJCENNIEJSZEGO ŻYCIA CZŁOWIEKA .
Pozdrawiam wszystkich Serdecznie .
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/11/28 11:22 #2626 przez shire
shire odpowiedział w temacie: O:230 V w karetce ??
Panowie, nie przesadzajmy. Karetki które jeżdżą w PRM (czy też w tzw. transporcie specjalistycznym) spełniają normy EN1789 (a przynajmniej winny spełniać).
Nie przewiduje się montażu tego typu wyposażenia. Wystarczająco dużo i tak jest go już w karetkach (niedługo chcąc spełniać wszystkie wymogi, trzeba będzie ciągnąć za sobą przyczepkę). Transport takiego pacjenta jest na pewno ewenementem, i nikt zapewne nie rozważał wcześniej takich możliwości. Należałoby wyjść z zupełnie innego założenia.
Dlaczego tak mało jest takiego specjalistycznego sprzętu, który ratuje ludzkie życie? Dlaczego musiało dojść do tego transportu? Dlaczego nie użyczono tego urządzenia (tj. płuco - serca) szpitalowi w którym ów pacjent był hospitalizowany? Dlaczego nie podjęto decyzji o transporcie na tak znaczną odległość śmigłowcem? Wreszcie, dlaczego nikt nie wyposażył tego zespołu w dodatkowy zestaw baterii? Przecież w trakcie transportu do szpitala mogły pojawić się różne inne nieprzewidziane okoliczności.
To powinien być nasz punkt odniesienia do przemyśleń i rozważań, a nie to dlaczego ambulans nie miał (nie wyposaża się) przetwornika napięcia.

Ratownikiem się nie bywa, ratownikiem się jest!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/11/30 09:17 #2627 przez mangus
mangus odpowiedział w temacie: O:230 V w karetce ??
Witam.
Zdecydowanie zgadzam się z kolegą shire. Pierwsza myśl po przeczytaniu artykułu... dla czego nie wykożystano smigła. To taka luźna dygresja co do artykułu.
Oczywiście przetwornica tego typu mogła by się znaleźć na wyposażeniu ambulansu - tylko w jakim % byłaby wykozystywana i czy naprawdę jest konieczna. Ostatnio wraz z moim zespołem snuliśmy różne dygresje na temat czynności podejmowanych na "ulicy". Wiem że byc może nie zabardzo tematycznie, aczkolwiek mam na myśli dodatkowe wyposażenie. Jak myślicie czy komfortem psychicznym dla pacjenta jak i dla zespołu byłoby posiadanie zwykłego składanego parawanu? - co w dobie rozwiniętej elektroniki (aparaty w tel. komórkowych) zapewniałaoby minimum prywatności?
Pozdrawiam.

mangus
[color=]Śmierć stabilizuje stan pacjenta[/color]

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2009/12/02 10:23 #2630 przez Tytus
Tytus odpowiedział w temacie: O:230 V w karetce ??
WITAM WSZYSTKICH SERDECZNIE ,
CHCIAŁBYM SIĘ ODNIEŚĆ DO SPRZĘTU PŁUCO - SERCE , MY , TO MOŻEMY SOBIE TYLKO POGADAĆ MIĘDZY SOBĄ CO POWINNO BYĆ , A CZEGO MAMY W AMBULANSACH ZA DUŻO . POWIEM SZCZERZE , OGLĄDAM NON STOP TV I WYPOWIEDZI PANI MINISTER ZDROWIA I V-CE MINISTER ,PANIĄ RADZISZEWSKĄ I DOCHODZĘ DO WNIOSKU , ŻE MINISTERSTWO NIE ZA BARDZO WIE PO CO KOMU POTRZEBNY JEST SPRZĘT TYPU PŁUCO -SERCE GDY POTRZEBNE JEST TYLKO DLA DZIECI PODTRZYMUJĄCE ŻYCIE W INKUBATORZE DO ODDYCHANIA PO POWIKŁANIACH ODDECHOWYCH I NIE TYLKO .
UWAŻAM , ŻE MY NIE MAMY WIĘKSZEGO WPŁYWU NA TO , CZY MINISTERSTWO PRZYZNA TAKI CZY INNY SPRZĘT DO RATOWANIA ŻYCIA .
JASNE , ŻE IDZIEMY Z POSTĘPEM , A NIE COFAMY SIĘ DO ŚREDNIOWIECZA , ALE INDYWIDUALNIE NIE MAMY WPŁYWU NA MINISTERSTWO .
JAK SŁYSZĘ W TV , ŻE NIE WSZYSCY LEKARZE UMIEJĄ OBSŁUGIWAĆ TEN DAR ŻYCIA - SPRZĘT ( PŁUCO -SERCE ) , TO O CZYM MY LAICY TU BĘDZIEMY DYSKUTOWAĆ .
WIEMY WSZYSCY , ŻE JEŚLI JEST TAKI CUDOWNY SPRZĘT NA RYNKU , TO POWINNI LEKARZE Z TEGO KORZYSTAĆ .
POZDRAWIAM SERDECZNIE
I
ŻYCZĘ
ZDRÓWKA .

PRZEPRASZAM ZA PISANIE DUŻYMI LITERAMI , ALE NIE ZBYT DOBRZE WIDZĘ I TO JEST POWÓD PISANIA Z DUŻYCH LITER .
JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.249 s.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account