W ich profesji czas jest na wagę złota, liczy się każda sekunda, chwila zwłoki może przynieść nieodwracalne skutki. Pędzą na ratunek tym, których życie jest w niebezpieczeństwie. Niestety często bywa i tak, że wzywa się ich na pomoc, kiedy nie jest ona niezbędną, fałszując rzeczywistość, opisując sytuację inaczej niż jest naprawdę. Przez to pozbawione pomocy mogą zostać osoby, dla których może być ona niezbędna.
Ratownicy medyczni tak, jak i inni pracownicy służb ratunkowych pracują w systemie zmianowym. Ich dyżur trwa 12 godzin i zaczyna się od godziny ósmej do 20 i odwrotnie.
Początek służby Pierwszą czynnością jaką wykonują ratownicy rozpoczynając dzień służby jest sprawdzenie sprzętu. Dokonują więc oględzin stanu technicznego karetki, przeglądają medykamenty, sprawdzają ich ilość, terminy ważności. Wszystko musi działać jak w zegarku, każdy, nawet najmniejszy błąd mógłby kosztować kogoś utratę zdrowia lub życia.
Kolejne godziny upływają ratownikom na szkoleniach i doskonaleniu umiejętności oraz oczekiwaniu na wezwanie. Od momentu zgłoszenia interwencji ratownicy mają zaledwie dwie minuty, by opuścić szpital i ruszyć na miejsce zdarzenia.
Więcej informacji: koscierski.info
