Nowe karetki będą miały bogate wyposażenie. Stacja może sobie pozwolić na takie zakupy, bo właśnie spłaciła 45-milionowy dług wobec ZUS W Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego jeździ ponad 200 samochodów. Większość to karetki - informuje lodz.gazeta.pl
Najmłodsze - 11 mercedesów - mają trzy lata, starsze po pięć-sześć - Czas zmodernizować flotę - mówi dyrektor pogotowia Bogusław Tyka. - Kupujemy 25 nowych ambulansów.
W stacji trwają przygotowania przetargowej specyfikacji. - Najchętniej kupilibyśmy auta wielofunkcyjne, które sprawdziłyby się jako karetki podstawowe i specjalistyczne - mówi dyr. Tyka. Nie mogą mieć zbyt dużych silników, bo te powyżej 2,5 litra są obłożone podatkiem akcyzowym. Najlepiej, by były przystosowane do zasilania gazem, bo to tanie i ekologiczne. Oczywiście auta muszą być wyposażone w systemy bezpieczeństwa, jak ABS czy kontrola trakcji. Konieczna jest także dwustrefowa klimatyzacja z regulacją w kabinie kierowcy i w części dla pacjenta.
Więcej informacji: lodz.gazeta.pl
