Po lawinie krytyki, która spadła na łódzkie pogotowie po akcji ratowniczej na drodze ekspresowej S8 ruszyła lawina kontroli. Dotarliśmy do pierwszych wyników - NFZ sprawdzał, czy w momencie przeprowadzenia akcji w gotowości był odpowiedni sprzęt i specjaliści. Okazało się, że w tym zakresie nie ma zastrzeżeń - informuje tvn24.pl
Jak czytamy w protokole pokontrolnym, do którego dotarł portal tvn24.pl, kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczyła wyłącznie tego, czy pogotowie w czasie akcji dysponowało sprzętem i personelem, do którego zobowiązywał je kontrakt z NFZ
Fundusz nie sprawdzał tego, czym obecnie zajmuje się prokuratura, czyli wyjaśnieniem, czy akcja była prawidłowo zorganizowana.
Karambol na S8: Trzy osoby zginęły, bo ich samochód jechał za szybko?
Protokół kontrolny trafił w czwartek do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. Łódzki NFZ oficjalnie informuje o tym, że w piśmie zawarte są "wstępne ustalenia pokontrolne".
Czytaj więcej: tvn24.pl
