Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Mój młodszy brat jest policjantem, został nim, bo chciał mieć pracę, która coś znaczy i jemu, tak jak i Redakcji "nie jest wszystko jedno". Wiecie jak wygląda taka robota, trochę się dłuży, trochę się trzeba nagimnastykować przy konfliktowych sytuacjach, ale generalnie zawsze coś się dzieje - informuje opole.gazeta.pl

Przedwczoraj, wraz z kolegą z patrolu, zostali wezwani do interwencji pt. drobna bójka. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że panowie już w zasadzie się na siebie nie gniewają i nie trzeba było ich specjalnie stanowczo uspokajać. Na dodatek wcale się nie pobili, tylko trochę potarmosili za ubrania, generalnie, nikt nikogo nie uderzył.

Czytaj więcej: opole.gazeta.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account