Kto kogo przekona do swoich racji? Los dyrektora pogotowia ratunkowego w Rzeszowie Stanisława Rybaka zależy od rozmowy z Tadeuszem Pióro, członkiem zarządu województwa odpowiedzialnym za służbę zdrowi - informuje gazeta.pl
- Będziemy rozmawiać o przyszłości Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Już kiedyś na ten temat rozmawialiśmy, dałem panu dyrektorowi propozycje zmian. Nasze wizje działania pogotowia różniły się - mówi Tadeusz Pióro.
- Jeśli zmian nie będzie, stacja przegra walkę o kontrakt z NFZ na kolejne lata. Na rynku pojawiają się nowe firmy, z zewnątrz. One już wygrywają kontrakty na ratownictwo i opiekę świąteczną i nocną. Może się okazać, że wygrają także kontrakt, który ma rzeszowskie pogotowie - wyjaśnia Pióro, ale dodaje: - Jeśli dyrektor Rybak mnie przekona, jestem gotów zmienić zdanie.
Procedury wymagane przy odwołaniu dyrektora już się rozpoczęły. W piątek zarząd województwa przyjął uchwałę w tej sprawie. Przy odwołaniu konieczne są opinie rady społecznej i związków zawodowych, ale dla zarządu nie są one wiążące. Jeśli zarząd będzie chciał zwolnić dyrektora Rybaka, to zrobi to, nawet jeśli będą go bronić związki, a rada społeczna pozytywnie oceni jego pracę.
Czytaj więcej: rzeszow.gazeta.pl
