Niewielki kształtem i niezbyt ciężki, przypomina trochę niedużą walizkę. Defibrylator to urządzenie, które w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca może uratować czyjeś życie. W Elblągu mamy 12 miejsc, w którym defibrylatory zostały zamontowane. Czy pojawią się kolejne? I czy mamy szansę na zbudowanie tzw. programu AED, czyli defibrylatorów automatycznych, które byłyby zamontowane na ścianach i udostępnione w miejscach publicznych w naszym mieście?
13 defibrylatorów w 12 miejscach w Elblągu, m.in w Departamentach Urzędu Miejskiego, w Ratuszu Staromiejskim, w hali CSB, Browarze czy w Multikinie. Jak na 126 tysięczne miasto w Polsce to niedużo - Defibrylatory powinny znajdować się w każdym miejscu, w którym przebywa wiele osób. Dla porównania na lotnisku Chopina w Warszawie jest 49 defibrylatorów – wskazywał na sesji Rady Miejskiej Michał Missan (PO), radny i koordynator Działu Ratownictwa Medycznego szpitala wojewódzkiego w Elbląg. - Jednocześnie nie ma wiedzy o tym, czy elektrody elbląskich defibrylatorów są kompatybilne z urządzeniami elbląskiego ratownictwa medycznego. Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych Urzędu Miejskiego w Elblągu zapoczątkował zakupy defibrylatorów automatycznych, co jest powodem do pozytywnej opinii - Ale z mojej wiedzy wynika, że ilość urządzeń jest niewystarczająca - wskazuje radny.
Więcej: info.elblag.pl
