Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

O przeżyciu osób z zawałem serca czy udarem mózgu często decydują minuty. Tymczasem takich chorych ratownicy powinni najpierw zawieźć do... szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR), by ten skierował ich do specjalistycznej placówki - pisze "Dziennik Polski".
Ale na szczęście tego nie robią, zyskując w ten sposób 60-90 minut - podkreśla gazeta, która spytała, czy małopolscy ratownicy łamią prawo, omijając SOR?

- To pytanie retoryczne. Naszym najważniejszym obowiązkiem jest ratowanie życia - odpowiada Andrzej Kopta z Krakowa, wiceprezes Społecznego Komitetu Ratowników Medycznych, walczącego o zmianę absurdalnych przepisów.
Więcej: wyborcza.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account