Poznań, Wrocław, Gdańsk, Olsztyn, Kraków i Kielce to miasta, w których najłatwiej dodzwonić się na nr alarmowy 112. Wojewódzkie Centra Powiadamiania Ratunkowego już odbierają tam zgłoszenia na nr 112, tak jak ma to działać do końca 2013 roku w całym kraju.
Jak działa świętokrzyskie Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego (WCPR), testujące od dwóch miesięcy nowy system odbierania zgłoszeń na numer 112, poinformowano na konferencji prasowej w Kielcach. Operatorzy obsługują na razie 400 tys. mieszkańców i przyjmują średnio 719 zgłoszeń na dobę. Ponad połowa z nich to dowcipy albo zgłoszenia awarii.
- Operatorzy eliminują ponad połowę bezzasadnych wezwań na numer 112, co chwalą głownie strażacy i policja, do których jest najwięcej zgłoszeń. Zresztą system umożliwia znalezienie każdej z dzwoniących osób, pokazuje też imię i nazwisko właściciela numeru. Wobec żartownisiów wyciągamy konsekwencje - wyjaśniał podczas konferencji kierownik WCPR w Kielcach Jarosław Wojtylak.
Dłużej zwiększenie zasięgu działania WCPR potrwa w Gdańsku, który uruchomił centrum tuż przed rozpoczęciem Euro 2012. - Województwo jest większe, dodatkowo oprócz stałych mieszkańców dochodzi nam duża liczba turystów odwiedzających region w sezonie letnim. Na razie obsługujemy około 500 tys. mieszkańców i turystów przebywających na terenie powiatu gdańskiego - mówiła PAP kierownik centrum w Gdańsku Sylwia Prudyk.
Najdłużej Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, od 2009 roku, działa w Krakowie. Obecnie obsługuje łącznie cztery powiaty, ale przed rozszerzeniem jego działalności jest konieczne zintegrowanie z pozostałymi regionami Polski.
Czytaj więcej: rynekzdrowia.pl
