Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Na fatalne warunki bytowe i socjalne skarżą się rodzice ratowników pracujących na kąpieliskach strzeżonych na Mierzei Wiślanej. - Nasi synowie odpoczywają i nocują w magazynie rupieci i oczyszczalni ścieków - mówi matka jednego z ratowników.

- Ci chłopcy (niektórzy skończyli dopiero 18 lat) są na ratowniczym dorobku - zaznacza ojciec jednego z ratowników. - W Kątach Rybackich łóżka mają ustawione na kamieniach, ściany są zagrzybione, drzwi z dykty, wszędzie cuchnie. Takie warunki mogą ich zniechęcić do dalszej pracy w tym pięknym zawodzie. Sam byłem ratownikiem, więc wiem, jaki wpływ warunki bytowe mają na kondycję.

- W Stegnie ratownicy nocują w budynku oczyszczalni ścieków - dodaje matka innego ratownika.

- Tam nie da się odpocząć, zrelaksować. A ratownik, który nie jest wypoczęty, nie będzie dobrze pełnił swojej roli. Ci młodzi ludzie niemal cały dzień spędzają na plaży, pilnując bezpieczeństwa plażowiczów. Myślę, że zasługują na to, by ulokować ich w nieco bardziej komfortowych warunkach. Widziałam prysznice i łazienki, które udostępniono ratownikom. Proszę mi wierzyć, chyba lepiej umyć się w morzu.

Roman Chmielowski z Pomorskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego nie ukrywa, że w Kątach Rybackich ratownicy nie mieszkają w hotelu trzygwiazdkowym.

- Budynek, w którym nocują nasi ratownicy z Kątów Rybackich, wypożyczamy od gminy Sztutowo - mówi Roman Chmielowski. - Planowany jest generalny remont tego obiektu, jeszcze przed przyszłorocznym sezonem. Niestety, problemem jest brak pieniędzy. Gdybyśmy mieli na to środki, pokoje byłyby naprawione już wcześniej.

Jak tłumaczy wójt gminy Sztutowo Stanisław Kochanowski, samorząd w specyfikacji przetargowej nie przewiduje utrzymania pomieszczeń socjalnych dla ratowników.

Gmina wydała na organizację morskich kąpielisk strzeżonych w bieżącym sezonie letnim 79 600 zł (przetarg odbył się w grudniu 2011 r., wygrał go Pomorski WOPR). Kąpieliska funkcjonują w Sztutowie i Kątach Rybackich (oba obejmują odcinek 100 metrów). Roczna umowa przewiduje m.in. zabezpieczenie ratownicze, oznakowanie dwóch kąpielisk, badania wody, wyposażenie kąpielisk w sprzęt ratowniczy, weekendowe zabezpieczenie łodzi motorowej.

Czytaj więcej: dziennikbaltycki.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account