Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Pogotowie miało problem z dojazdem do pacjenta, bo administracja osiedla Chrobrego w Poznaniu zamontowała przed blokiem słup. - To jeden ze sposobów na walkę z nielegalnym parkowaniem - przekonują urzędnicy.

O nowej drodze osiedlowej przed jednym z bloków na os. Chrobrego napisaliśmy w poniedziałek. Zdaniem niepełnosprawnej mieszkanki bloku Bożeny Wojtkowiak jest ona prawdziwym torem przeszkód dla osób niepełnosprawnych i karetek.

- Krawężniki zrobili tak wysokie, że nie podjadę samochodem pod blok, by wyładować zakupy - skarżyła się pani Bożena. Zwracała też uwagę na metalowe słupy, które administracja zamontowała klatką. - Pracowałam w pogotowiu i wiem, że karetka w tej chwili nie ma szans podjechać pod blok - mówiła.

Wówczas pracownicy Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, w skład której wchodzi os. Chrobrego, zapewnili nas, że budowa drogi jest prowadzona zgodnie z prawem i że spółdzielnia nie chce utrudniać życia mieszkańcom.

Nie można nosić

Niestety, już następnego dnia sytuację zweryfikowało samo życie. W nocy do jednego z mieszkańców bloku musiało przyjechać pogotowie. - A karetka nie mogła podjechać pod blok, bo przeszkadzał jej słup. Kierowca zastanawiał się co robić, ratownicy nie chcieli nieść chorego, bo był w trakcie zawału, mówili, że to może być niebezpieczne. Ostatecznie samochód wjechał trawnikiem, przez krzaki - relacjonował nam Jacek Ozdowski, mieszkaniec os. Chrobrego.

- Rozmawiałem z kierowcą. Potwierdził, że nie mógł podjechać pod klatkę. Rozumiem, że stawiając słup, spółdzielnia chce walczyć z nielegalnym parkowaniem, ale wolałbym, by takie rozwiązania nie utrudniały dojazdu karetkom - mówi Witold Draber, szef pogotowia w Poznaniu.

Czytaj więcej: poznan.gazeta.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account