Nowoczesny motocykl ratowniczy, miał być lekarstwem na korki, w których musi się poruszać karetka.
Przez dwa lata rybnickie Bractwo Kurkowe uzbierało na jego zakup 130 tysięcy złotych. Motocykl jest własnością szpitala. Maszyna jednak zamiast pomóc - okazuje się być dla szpitala kłopotem - mówi dyrektor placówki. Dlatego wciąż nie wiadomo czy – tak jak planowano - motocykl wyjedzie w tym roku na ulice aby ratować życie.
Obejrzyj materiał wideo: telewizjatvt.pl
