Obowiązek zapewnienia transportu „na ratunek”, w tym lotniczego leży po stronie placówki, w której pacjent wymagający przewiezienia jest leczony. Transport ten nie może być wykonywany przy użyciu zespołów ratownictwa medycznego w ramach systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne.
Takie stanowisko Ministerstwa Zdrowia opublikował małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Według interpretacji prawa poczynionej przez MZ, zespoły ratownictwa , medycznego świadczą usługi w warunkach poza szpitalnych w przypisanym przez wojewodę rejonie operacyjnym. Będący w gotowości do udzielania świadczeń zespół ratowniczy, nie może w tym czasie realizować zleceń od innych podmiotów oraz udzielać świadczeń opieki zdrowotnej wynikających z realizacji umów w innych rodzajach świadczeń.
Ponieważ ubezpieczonemu w Narodowym Funduszu Zdrowia w razie potrzeby przysługuje prawo bezpłatnego przejazdu środkami transportu sanitarnego w razie konieczności podjęcia lub kontynuacji leczenia, to świadczeniodawca w ramach własnych środków jest zobowiązany do zapewnienia usług transportu sanitarnego. Tak dzieje się także wtedy, kiedy przewożony pacjent wymaga podjęcia leczenia natychmiastowego.
Oznacza to, ze szpitale muszą dysponować własnym sprzętem lub zawrzeć odrębne umowy na transport sanitarny oraz regulować za nie płatności, czyli wygospodarować środki na zabezpieczenie transportu pacjenta w razie takiej konieczności do innej placówki.
System ratownictwa medycznego jest finansowany w ramach budżetu państwa, choć kontrakty są podpisywane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Źródło: medicalnet.pl
