Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ratownicy TOPR oraz beskidzkiej grupy GOPR, noworoczną noc spędzili w górach podczas akcji ratunkowych. Na szczęście obie zakończyły się powodzeniem, a turyści zostali bezpiecznie sprowadzeni z gór.

Pięciu ratowników TOPR z Doliny Pięciu Stawów i Hali Gąsienicowej, wyruszyło w nocy na Świnicę w celu ratowania taterników, którzy nie potrafili znaleźć drogi zjazdowej ze szczytu. Ratownicy nie zdołali jednak do nich dotrzeć i całą noc musieli spędzić na grani. O świcie TOPR-owców oraz przemarzniętych taterników zabrał śmigłowiec - donosi rmf24.pl

Najwięcej wypadków odnotowano jednak na Gubałówce. TOPR i pogotowie ratunkowe interweniowały w sylwestra osiem razy, zwożąc z góry narciarzy ze skręceniami i złamaniami kończyn.

Równie pracowitą noc mieli ratownicy GOPR ze Szczyrku. Tuż po północy dostali wezwanie od siedmiu turystów z Bielska-Białej, którzy zabłądzili w drodze do schroniska na Przysłopie pod Baranią Górą. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach, ośmiu ratowników odnalazło ich i sprowadziło tuż przed godziną 7.00 do Wisły.

Źródło: wiadomosci24.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account