W najbliższy wtorek 22 listopada Zakłady Chemiczne Zachem przeprowadzą duże ćwiczenia symulujące awarię chemiczną i pożar.
Zachem jest zaliczany do zakładów dużego ryzyka powstania awarii przemysłowej. Z racji profilu produkcji firma musi posiadać wewnętrzny plan operacyjno-ratowniczy. - Jest to dokument zawierający m.in. procedury postępowania na wypadek sytuacji nadzwyczajnych takich, jak awaria przemysłowa, pożar lub inne miejscowe zagrożenie - mówi Piotr Kuzimski główny specjalista ds. PR Zakładów Chemicznych Zachem S.A. - Raz w roku odbywają się ćwiczenia sprawdzające ów plan z udziałem Państwowej Straży Pożarnej, Policji, WIOŚ, Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta i Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.
Takie ćwiczenia zaplanowano na 22 listopada. Zaczynają się o godz. 10 i w tym czasie można spodziewać się licznych pojazdów Straży Pożarnej, Policji i innych służb jadących na sygnale w stronę Zachemu, a także syren alarmowych, które odezwą się na sąsiednich osiedlach.
- Celem tych ćwiczeń jest przeprowadzenie analizy i przećwiczenie realizacji scenariuszy wewnętrznego planu operacyjno-ratowniczego w celu jego aktualizacji, doskonalenie umiejętności i nawyków pracowników służb zakładowych, organizacja i kierowanie akcją ratowniczą, sprawdzenie sprzętu i środków łączności - wyjaśnia Kuzimski - Istotne jest także kształtowanie nawyków ratowników, załogi, pracowników firm sąsiednich pracowników firm obcych oraz innych osób przebywających na terenie Spółki w czasie ogłoszenia alarmu.
Czytaj więcej: bydgoszcz.gazeta.pl
