Nie dziesięć, jak mówił wojewoda Piotr Florek, a jedynie dwa wymogi musi spełnić Szpital Powiatowy w Jarocinie sp. z o.o., aby móc prowadzić Szpitalny Oddział Ratunkowy. - Brakuje nam lądowiska oraz kilku metrów kwadratowych na stanowisko do resuscytacji, ale to niewielki problem - mówi Tomasz Paczkowski, prezes Szpitala Powiatowego w Jarocinie sp. z o.o.
Podczas wrześniowej konferencji prasowej Platformy Obywatelskiej, wojewoda wielkopolski, Piotr Florek zapytany przez naszego dziennikarza o konkretne wymogi, jakich nie spełnia jarociński szpital, aby mógł prowadzić Szpitalny Oddział Ratunkowy po 31 grudnia 2012 roku, odparł, iż nie potrafi ich wymienić „z głowy”. - Wiem, że tych wymogów, jakie muszą być spełnione na jarocińskim SOR-ze jest około dziesięciu - mówił Piotr Florek, wojewoda wielkopolski. Gdy pytaliśmy później biuro prasowe Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, o jakie konkretnie wymogi chodzi, nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi, a jedynie listę linków do odpowiednich rozporządzeń Narodowego Funduszu Zdrowia, które kontraktuje usługi ratunkowe ze szpitalami.
Tomasz Paczkowski, prezes Szpitala Powiatowego w Jarocinie również chciał dowiedzieć się, co konkretnie musi spełnić szpital, aby móc prowadzić SOR. Kilka tygodni wcześniej pojawiły się informacje, iż pogotowie ratunkowe znane teraz jako Szpitalny Oddział Ratunkowy, jest przewidziany do likwidacji. Prezes jarocińskiego szpitala nazwał całe zamieszanie „burzą w szklance wody”, która jednak wyszła na korzyść, bo udało się wyjaśnić niepokojące kwestie. - Szpitalny Oddział Ratunkowy w Szpitalu Powiatowym w Jarocinie nie spełnia wymogów (...) w zakresie: powierzchni stanowisk resuscytacyjnych, każde stanowisko winno mieć powierzchnię co najmniej 20 m2, a ma 15 m2. Posiadania.
Drugim niespełnionym wymogiem jest lądowiska zlokalizowanego bezpośrednio przy SOR lub w takiej odległości od SOR, że czas transportu pacjenta nie przekracza 5 minut - napisał Piotr Florek w odpowiedzi na pismo prezesa jarocińskiej lecznicy. W rozmowie z Życiem Jarocina, prezes Paczkowski powiedział, iż zbyt mała powierzchnia nie jest problemem, którego nie dałoby się rozwiązać. Potwierdza to również dr. Adela Grala-Kałużna. - Niepotrzebnie mamy trzy łóżka obserwacyjne. W pomieszczeniu gabinetu diagnostyczno-zabiegowego wystarczą dwa takie łóżka. Wtedy ta powierzchnia, jaką dysponujemy, będzie wystarczająca. Jarociński SOR był budowany według zasad ustawy na ten czas obowiązującej. W zakresie wyposażenia wszystko jest spełnione, tylko musimy zmniejszyć ten gabinet o jedno łóżko. Będzie to wystarczająco dużo dla powiatu naszej wielkości. Należy także przeorganizować wejście do szpitalnego oddziału ratunkowego - mówi dr Adela Grala-Kałużna, członek zarządu Szpitala Powiatowego w Jarocinie sp. z o.o.
Szpital Powiatowy w Jarocinie, aby być w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego, musi dostosować powierzchnię do resuscytacji do końca 2012 roku. Lądowisko dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego należy wykonać do końca 2013 roku. Przypomnijmy, iż powiat jarociński posiada już grunt oraz lokalizację lądowiska. Powstanie ono na terenie po dawnej betoniarni.
(ts)
Źródło: zyciejarocina.pl
