Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

ImageSzpitale powiatowe wciąż zmagają się z problemem transportu międzyszpitalnego. Taka sytuacja ma miejsce m.in. w Brzegu i Namysłowie. - Okazuje się, że karetki systemowe nie obsłużą wszystkich zdarzeń - wyjaśnia Piotr Rogalski, dyrektor Namysłowskiego Centrum Zdrowia, który opowiada za najprostsze zdarzenie.

– Jeżeli pacjent upadnie na chodniku przed szpitalem, to karetka systemowa może zawieść go do szpitala do Opola, a jeżeli na chirurgii dostanie ostrego zawału to karetka systemowa teoretycznie nie mogę go zabrać – wyjaśnia Rogalski.

Co ciekawe, ten sam pacjent z zawałem wyniesiony poza teren szpitala może zostać zabrany karetką systemową do Opola. Gdy jest w szpitalu, trzeba wzywać karetki do transportu chorych lub prosić o przyjazd np. z WCM-u.

– Jest to luka prawna. Jak mamy zagrożenie życia w szpitalu, a dwie karetki systemowe stoją pod szpitalem i nie mogą wyjechać, jest to problem, który trzeba rozwiązać – dodaje Rogalski.

 

Tego typu sprawę próbowała wyjaśniać również prokuratura. Śledczy jednak musieli postępowanie umorzyć. Dlaczego tak się dzieje? Czy jest szansa na zmianę przepisów? Więcej w czwartkowym (26.05) w magazynie „Nasz Dzień" o godz. 13:00.

Maciej Stępień (oprac. Michał Dróbka)

Źródło, materiał audio: radio.opole.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account