Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Karetki jadące na sygnałach przez miasto w godzinach nocnych to częsty widok. Nawet jeśli ulice są puste mają włączone syreny. Ale czy muszą? - pytają Czytelnicy którzy przez nie spać nie mogą

Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik z prośbą o wyjaśnienie sprawy.

- W godzinach nocnych kiedy obowiązuje cisza nocna nie możemy spać przez karetki – relacjonuje mieszkaniec osiedla Grunwald. – Czy kierowcy ambulansów naprawdę muszą jeździć z włączonymi syrenami nawet w nocy? Czy to jest konieczne kiedy ulice miasta są puste?

O odpowiedź na to pytanie poprosiliśmy dyrektora ZOZ Brodnica Dariusza Szczepańskiego. Niestety okazał się nieuchwytny. Dlatego wyjaśniamy posiłkując się literaturą fachową.

Żeby wyjaśnić sytuację musimy zacząć od samego początku. Od momentu odebrania zgłoszenia przez dyspozytora pogotowia. Telefon odbiera dyspozytor medyczny, który przeprowadza wywiad i decyduje o konieczności wysłania zespołu ratownictwa medycznego. Po przeprowadzeniu wywiadu dyspozytor nadaje wezwaniu, w zależności od stanu pacjenta, kod pilności wyjazdu. Na podstawie pilności wyjazdu dyspozytor lub kierownik zespołu podejmuje decyzję o użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. W drodze powrotnej o użyciu sygnałów decyduje kierownik Zespołu Ratownictwa Medycznego (lekarz zespołu bądź ratownik medyczny). I to czy ambulans będzie jechał na sygnale zależy od właśnie tych osób.

Czytaj więcej: brodnica-cbr.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account