Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x



Bezrobocie wśród ratowników.

Więcej
2015/04/27 15:58 #11975 przez meyhem666
meyhem666 stworzył temat: Bezrobocie wśród ratowników.
Wydarzenia dnia dzisiejszego dobitnie pokazały mi genezę bezrobocia wśród ratowników z małym stażem w zawodzie. I niestety w roli głównej występują tu koledzy-ratownicy z większym doświadczeniem. Ponieważ praca w jednym miejscu im nie wystarcza. W jednym miejscu kontrakt lub etat i cała masa umów - zleceń gdzie indziej. I w ten sposób w dniu dzisiejszym zostałem wysłany na bezrobocie ponieważ dyrektor nie przedłużył mi umowy - zlecenia po stażu ( dodajmy że była to umowa tylko na zastępstwa a nie na stałe dyżury) argumentując że ma wystarczającą liczbę osób. I nie liczy się to że taki ratownik na takie zastępstwo przyjedzie po swoim normalnym dniu pracy ( często jest to dyżur 24 godzinny na SOR-ze) i jest zmęczony.Gdzie my nowi ratownicy mamy nabywać doświadczenia jak tak dalej będzie się podchodziło do kwestii zatrudnienia. Wiem że odezwą się głosy że trzeba było sobie wybrać inny zawód mając pogląd na wysycenie rynku pracy ale moim zdaniem jest to wysycenie sztuczne ponieważ jak jedna osoba pracuje w trzech miejscach to automatycznie blokuje w dwóch miejsce dla osób niepracujących. I niestety w czasie stażu poznałem wielu takich właśnie ratowników którzy z jednego dyżuru gnają na drugi w innym podmiocie i czasami jak w poniedziałek wyjadą z domu to wracają w piątek. Mam więc taki apel do kolegów z większym stażem : pomyślcie może też o tych co dopiero wchodzą do zawodu i gdzieś muszą nabyć doświadczenia i pozwólcie im popracować. Może trochę empatii dla nas, nowych w zawodzie. Wy też kiedyś zaczynaliście więc moglibyście okazać trochę zrozumienia. Ja nie kończyłem ratownictwa po to żeby zarabiać kokosy tylko po to żeby pomagać ludziom i niestety dziś zostałem brutalnie sprowadzony na ziemię bo okazało się że liczą się układy i znajomości a nie dobro pacjenta. Kończąc wątek liczę na dyskusję w tym temacie tak ze świeżakami w zawodzie jak i z kolegami mającymi większe doświadczenie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/04/29 09:38 #11978 przez sheep
Odp: Bezrobocie wśród ratowników.
hmm jak zwykle kij mam dwa końce, wydaje mi się że jeśli by ratownik był w stanie zarobić w jednej pracy tyle aby się utrzymać i normalnie związać koniec z końcem to by nie szukał na siłę innych robót, choć z drugiej strony faktycznie ciężko zacząć bo wszędzie znajomki i rodzina albo jakieś inne plecy, zarobki są małe wręcz żałosne, przy odpowiedzialności jaką ponoszą ratownicy, oraz obowiązki doszkalania a kursy do tanich nie należą do tego trzeba sobie kupić odzienie robocze, kierowcy muszą sobie płacić za psychotesty, jak by tak policzyć koszty "bycia ratownikiem" to na prawdę "dupy nie urywa", jak to mówią, trzeba strajkować żeby sobie wywalczyć jakie takie warunki pracy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/05/04 14:33 - 2015/05/04 14:35 #11993 przez clavish
Odp: Bezrobocie wśród ratowników.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/05/04 18:59 #11994 przez meyhem666
Odp: Bezrobocie wśród ratowników.
Niestety młody to ja byłem 25 lat temu. Staż był z UP ale umowę po stażu miałem bezpośrednio z firmy. Wszystko rozbija się niestety o mentalność oddziałowej która ma swoich kolesi ( pracuje w pogotowiu ze 40 lat) i oni sobie przez znajomość z nią dorabiają. No i niestety dyrektor też nie podaje ręki nowym w zawodzie tylko utrzymuje ten patologiczny układ głupim tłumaczeniem o doświadczeniu w zawodzie. To gdzie ja do kurwy nędzy mam nabyć tego doświadczenia jak nie będę pracował.Zresztą mogę po tym stażu stwierdzić że kilku panów-ratowników z miejsca gdzie go odbywałem to się raczej do pasania bydła nadaje a nie do ratowania ludzi. Ale to " DOŚWIADCZENI" ratownicy to ich nikt nie ruszy. Ale do czasu ......

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/05/05 13:49 #11997 przez marcin1975rm
Odp: Bezrobocie wśród ratowników.
Więc skąd pomysł aby zostać ratownikiem medycznym i co robiłeś wcześniej? Co do Twojego spostrzeżenia o pozornym wysyceniu rynku pracy, to chyba jednak prawda jest nieco inna. Dorabianie, owszem, bo większość z nas nie ma wyjścia. sheep trafił w sedno sprawy. Zarobki nie powalają, a do prawdziwych szczęśliwców mogą zaliczyć się ci, którzy mają "etat". Większość na umowach śmieciowych, za bardzo często gówniane pieniądze. I tu należy podziękować kolegom zgadzającym się pracować za 7zł/h... Ale to nie jedyny powód. Przez lata nikt nie oszacował faktycznego zapotrzebowania rynku na ratowników medycznych. Powstało całe mnóstwo szkół, które "wyprodukowały" niezliczone rzesze ratowników medycznych. Dzisiaj, pomimo wysycenia rynku, ten sam błąd powtarzają wyższe uczelnie. Produkują... A co do poziomu, niestety, nikt nas nie weryfikuje. A podobno chodzi o życie naszych pacjentów...

Wirtualnej intubacji zdecydowane nie!!!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2015/05/05 15:07 #11999 przez sheep
Odp: Bezrobocie wśród ratowników.
em, sheep trafi-ŁA , :P :) tak na przyszłość
pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Ania82

Ostatnie posty Forum Ratownik-med.pl

Więcej tematów »

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account