Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

×
Informacja

Drodzy Użytkownicy, zanim napiszecie cokolwiek zapoznajcie się z REGULAMIN -em Forum. Zakładając nowy temat upewnijcie się czy już taki sam lub podobny nie został założony wcześniej. Jeżeli znaleźliście podobny temat, ale nie ma tam precyzyjnej odpowiedzi, dopiszcie nowy post precyzując pytanie. Prosimy nie zwracać się z pytaniami dotyczącymi tematyki Forum bezpośrednio do mnie lub do Moderatorów, proszę korzystać i pytać na Forum ( do tego zostało stworzone ). Pisząc na Forum włączają się do dyskusji pozostali Użytkownicy którzy przecież mogą mieć podobny problem.
Wszystkich użytkowników prosimy o aktualizacje swoich profili w forum i uzupełnienie podpisów (sygnatur).
FAQ - Skorzystaj z poniższych instrukcji:
>> FUNKCJONALNE I PRZEJRZYSTE POSTY, FORMATOWANIE I EDYCJA TEKSTU
>> PODPIS, SYGNATURA NA FORUM, AKTUALIZACJA I EDYCJA PROFILU

Wisielec

Więcej
2008/02/09 11:08 #575 przez Bronq
Bronq stworzył temat: Wisielec
Witam. Dziś mam pytanie odnośnie wisielców. Co zrobić, gdy takowego się znajdzie? Osobiście nie spotkałem się z czymś takim (chwała Bogu), ale zdarzają się różne syt. Skoro nie ma oznak rozkładu (jest \"świeży\") podobno udziela się pierwszej pomocy, ale to może nie mieć już sensu, czy więc lepiej wezwać policję i czekać na nich czy jakoś działać?

Pozdrawiam Paweł

Zycie choc piekne tak kruche jest... zrozumial ten kto otarl sie o smierc

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2008/02/11 13:49 - 2008/07/21 18:53 #578 przez Tytus
Tytus odpowiedział w temacie: Odp.:Wisielec
Witam Cię Bronq , ja gdybym znalazł wisielca , to najpierw bym go odciął , i powoli delikatnie ułożyłbym na podłoże , po drugie sprawdziłbym tętno , gdyby było, to przystąpiłbym do RKO , a w miedzy czasie, wezwałbym karetkę pogotowia , jeśli by nie było u tego wisielca tętna, i widać byłoby ewidentne oznaki zgonu , to wezwałbym Policje i lekarza rodzinnego , tak bym ja uczynił. Pozdrawiam wszystkich.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2008/02/11 14:09 #579 przez Bronq
Bronq odpowiedział w temacie: Odp.:Wisielec
Witaj Tytus. Ja miałem wątpliwości, gdyż żeby podjąć czynności rat. trzeba odciąć a to już jakaś ingerencja w ew. ślady itp. Dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam

Zycie choc piekne tak kruche jest... zrozumial ten kto otarl sie o smierc

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2008/02/11 14:25 - 2008/12/04 13:55 #580 przez Tytus
Tytus odpowiedział w temacie: Odp.:Wisielec
Bronq , myślę , ż e lepiej tak uczynić , bo ten samobójca i tak z jakiś tam swoich powodów to uczynił , ale to już jego sprawa , ty jako ratownik jesteś nie od ustalania ,dlaczego to zrobił , tylko od tego, jak pomoc, żeby zdążyć go uratować, są rożne sytuacje w Życiu , są lepsze i gorsze dni , są również załamania u ludzi , i na to nie mamy wpływu ,masz podjąć czynności i koniec kropka , zdarza się , ze uratowany jest wdzięczny ci za uratowanie Życia , bo stwierdza , ze popełnił totalna głupotę , a ty jesteś z tego dumny , że potrafiłeś go uratować.Pozdrawiam .
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2008/02/11 14:32 #581 przez Bronq
Bronq odpowiedział w temacie: Odp.:Wisielec
OK po przemyśleniu sprawy zgadzam się z Tobą. Byleby tylko się nie spóźnić się z pomocą. Pozdrawiam

Zycie choc piekne tak kruche jest... zrozumial ten kto otarl sie o smierc

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Ania82ricko1stmangus
Czas generowania strony: 0.069 s.

Ostatnie posty Forum Ratownik-med.pl

Więcej tematów »

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account