Wypadek pod Stargardem. Zginął osiemnastolatek
Osiemnastolatek z podstargardzkich Grzędzic rozbił się samochodem w drodze do swojej miejscowości. W bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala w Szczecinie. Lekarzom nie udało się uratować mu życia. Chłopak w tym miesiącu odebrał prawo jazdy.
Wypadek wydarzył się wczoraj około godziny 23.30. Osiemnastolatek, który miał prawo jazdy od 2 grudnia tego roku, jechał mazdą od strony Lipnika w kierunku Grzędzic.
Jak mówią policjanci, po wyjeździe z łuku drogi, już na prostym odcinku, stracił kontrolę nad samochodem. Auto wypadło z drogi i uderzyło prawym bokiem w drzewo. Samochód został doszczętnie zniszczony.
Kierowcę w bardzo ciężkim stanie przetransportowano do szpitala w Szczecinie. Tam zmarł. Wiadomo, że młody kierowca jechał trzeźwy.
Źródło: gs24.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|
Panel logowania
| STRONA GŁÓWNA - AKTUALNOŚCI - FORUM - GALERIA - KONTAKT - SPOŁECZNOŚĆ - R E K L A M A |










RATOWNICTWO W OBIEKTYWIE
Komentarze
Jestem kierowca od 15 lat i czasami na drodze -tak jak w zyciu- po prostu zdarza sie niefortunny zbieg okolicznosci a Bog i tak ma plan wobec kazdego z nas.
Drogim rodzicom nalezy oddac wyrazy szacunku za to, ze wychowali Oskara na takiego, jakim byl czlowiekiem.
Z wyrazami wspolczucia
k
Wyrazy współczucia dla rodziny