Rabka: Latający ambulans
- Sugestie o tym, że jadąca ulicą Orkana karetka jest zagrożeniem dla mieszkańców Rabki, jest niedorzecznością - starosta Krzysztof Faber odpowiada na obiekcje rabczańskich włodarzy do decyzji o przeniesieniu ambulansu ze szpitala miejskiego na pocztę.
Oddział Ratunkowy Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego nie przedłużył umowy dzierżawy pomieszczeń przy rabczańskim szpitalu, które stanowiły dotąd bazę zespołu wyjazdowego stacjonującego w Rabce. Umowa wygasła ostatniego grudnia. Kilka dni wcześniej karetka zaparkowała w nowym miejscu - na dziedzińcu budynku poczty. Swoją decyzję dyrekcja PSS motywowała nie najlepszymi warunkami socjalnymi w pomieszczeniach dzierżawionych dotąd od rabczańskiego szpitala. Jak przekonywał nas Marek Wierzba, dyrektor PSS, na problem zwracała uwagę wielokrotnie inspekcja sanitarna, a także ordynator SOR-u. Kilka miesięcy trwały poszukiwania nowej lokalizacji, w końcu szpital dogadał się z nowym właścicielem poczty.
Nową lokalizację natychmiast oprotestowały władze Rabki, sugerując, że ambulanse pędzące na sygnale spacerową ulicą Orkana mogą stanowić zagrożenie dla mieszkańców i turystów. Rada miasta podjęła specjalną rezolucję w tej sprawie, wskazując, że karetka powinna stacjonować w siedzibie Rabczańskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.
Nowotarski starosta, nadzorujący działalność szpitala w Nowym Targu, broni decyzji dyrektora Wierzby. - Sugestie o tym, że jadąca ulicą Orkana karetka jest zagrożeniem dla mieszkańców Rabki, są niedorzeczne. Pogotowie ratuje ludzi, a nie stwarza zagrożenie - podkreśla Krzysztof Faber. Ujawnia przy tym, że kolejną przesłanką, która przesądziła o poszukiwaniu nowego miejsca stacjonowania "erki", były względy ekonomiczne. Roczna dzierżawa pomieszczeń szpitala miejskiego kosztowała PSS 46 tys. zł. - Czynsz za dzierżawę podobnych pomieszczeń na terenie Raby Wyżnej to 1,3 tys. zł rocznie. Wynajem pomieszczeń dla pozostałych 6 ambulansów stacjonujących na terenie całego powiatu kosztuje PSS mniej, niż dzierżawa jednego pomieszczenia w rabczańskim szpitalu - zaznacza Faber.
Starosta przychyla się do sugestii rabczańskich samorządowców o tym, że remiza strażacka byłaby najbardziej odpowiednią bazą wypadową dla karetki. Zwraca jednak uwagę na ogromne koszty koniecznej adaptacji pomieszczeń. - Załoga karetki nie może zajmować tych samych pomieszczeń, których używają strażacy - to wymóg wynikający z przepisów. Na terenie remizy są autonomiczne pomieszczenia garażowe, które mogłyby zostać zaadaptowane, jednak takie roboty będą bardzo kosztowne. Wstępne kosztorysy opiewają na 400 tys. zł. Powiat nie wyłoży takiej kwoty, bo jej w budżecie nie posiada. Jeśli władze Rabki zgodzą się sfinansować prace adaptacyjne - karetka będzie stacjonować przy straży pożarnej. Zgodę na taką lokalizację wyraził już komendant wojewódzki PSP. Także wytyczne wojewody dotyczące systemu ratownictwa medycznego mówią, że karetka powinna stacjonować w Rabce, nie precyzując, czy będzie to gmach poczty, szpital, czy remiza. Piłka jest po stronie pani burmistrz - podkreśla Faber.
Źródło: 24tp.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|
Dodaj komentarz
Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. (KONTAKT)
Galeria ratownicza - ostatnio dodane

Przyczepa katas...

Przyczepa katas...

Karetki są wszę...

Ratowniczy torcik

Ratownictwo ele...
Galeria ratownicza - ostatnio komentowane

Oświetlenie

Młodzieżowa Aka...

Kalambury

Ambulance vs death

Uczestnicy szko...
facebook.com/ratownik.med
Panel logowania
| STRONA GŁÓWNA - AKTUALNOŚCI - FORUM - GALERIA - KONTAKT - SPOŁECZNOŚĆ - R E K L A M A |





















RATOWNICTWO W OBIEKTYWIE
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.