gototopgototop
Polish Belarusian Bulgarian Catalan Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French Georgian German Greek Hungarian Icelandic Indonesian Irish Italian Latvian Lithuanian Macedonian Maltese Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swedish Turkish Ukrainian Urdu
Reklama
Logowanie
Obecnie gościmy
  • ruuuda ruuuda
Teraz online:
  • Użytkowników: 1
  • Gości: 38
Nowi użytkownicy:
  • lesniaczek lesniaczek
  • paulinazhr paulinazhr
  • ruuuda ruuuda
Patronat medialny
Reklama
Reklama
Info Ratownik-med.pl
Reklama
Top komentatorzy
Top forumowicze
Użytkownik Postów
Tytus 351
marcin1975rm 304
ricko1st 276
huda 220
ww61 199
Ania82 199
Darth Vader 197
dyspozytor 193
Emi 189
Maciej S. 177
Pogoda
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj:2693
mod_vvisit_counterWczoraj:3378
mod_vvisit_counterW tym tygodniu:15723
mod_vvisit_counterTydzień temu:22040
mod_vvisit_counterW tym miesiącu:55406
mod_vvisit_counterMiesiac temu:112998

Obecnie gościmy: 63
Twoje IP: 38.107.179.212
,
Dzisiaj jest: Maj 18, 2012
Choosing web hosting is always a challenge, please consider this hostmonster review and greengeeks review.

27
Sty
2012

Ratownik-kierowca "za kółkiem" karetki na razie szkoli się sam. Czy ambulanse jeżdżą bezpiecznie?

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym wprowadziła stanowisko kierowcy - ratownika. Młodzi ratownicy aż rwą się do pracy za kółkiem. Kłopot w tym, że do dzisiaj nie ma ani ośrodków, ani instruktorów, którzy poprowadziliby realizowane według standardowych programów szkolenia, zapewniające dobre praktyczne przygotowanie do jazdy pojazdami uprzywilejowanymi.

Ustawa z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami mówi w art. 106 o kursach dla kierujących pojazdami uprzywilejowanymi, jednak, jak wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Agnieszka Gołąbek, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, do tej pory nie zostały wydane żadne rozporządzenia wykonawcze wprowadzające te zapisy w życie.

 

Kto ma szkolić?
Przepisy regulujące organizację kursów, zgodnie z art. 139 ustawy, miały wejść w życie po upływie roku od jej ogłoszenia - 10 lutego 2012 roku. Tak się jednak nie stanie. Jak informuje ministerstwo, brak przygotowania rozporządzeń wykonawczych spowodował konieczność zmiany tego terminu na 19 stycznia 2013 roku. Trwa proces legislacyjny związany ze zmianą zapisów w ustawie.

Obowiązująca ustawa Prawo o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 roku nie wymaga od kierowcy - ratownika medycznego posiadania zaświadczenia o odbytym i zaliczonym kursie dokształcającym. Wymaga natomiast od zatrudnionego na takim stanowisku: posiadania tytułu zawodowego ratownika medycznego, prawa jazdy odpowiedniej kategorii - stosownej do całkowitej masy dopuszczalnej ambulansu, którym kieruje ta osoba, orzeczenia lekarskiego oraz orzeczenia psychologa o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdem uprzywilejowanym.

Wojciech Werbicki, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego, uważa, że takie kursy są potrzebne, choć na razie nie wiadomo jaki zakres tematyczny będą obejmowały, ani - co najważniejsze - kto i z jakimi uprawnieniami będzie je prowadził. Ośrodki doskonalenia techniki jazdy, które mają prowadzić zajęcia, też nie są przygotowane do kształcenia tego rodzaju kierowców.

Takie obawy potwierdza także dr Sybilla Brzozowska-Mańkowska, kierownik stacji pogotowia w NZOZ Nowy Szpital w Nakle i Szubinie, która uważa, że ośrodki nauki jazdy nie poradzą sobie z tak specyficznymi szkoleniami, w których istotną rolę odgrywa praktyka.

- Nie sądzę, aby pracujący tam instruktorzy posiadali odpowiednia wiedzę i umiejętności. Bardziej zasadnym wydaje mi się rozwiązanie, w którym każdy dysponent ratownictwa medycznego będzie zobligowany do przeszkolenia kierowcy we własnym zakresie - dodaje.

I kierowca, i ratownik
Zdaniem Wojciecha Werbickiego, takie regularne, wymagane prawem szkolenia to na razie melodia przyszłości. Według jego opinii, możliwość posadzenia ratownika za kółkiem pracodawcy wykorzystują na swój sposób.

- Niestety teraz górę nad wszystkim bierze ekonomia. Grunt, że ratownik ma już uprawnienia do prowadzenia ambulansu, a to daje możliwość do okrojenia specjalistycznego zespołu z 4 osób do 3, a podstawowego z 3 do 2 - mówi związkowiec.

I dodaje: - Jako związek zawodowy od dawna walczymy o to, aby te zespoły były minimum 3-osobowe, dlatego, że pewnych czynności medycznych ratujących życie i zdrowie pacjentów nie da się wykonać w dwie osoby, tym bardziej, jeśli jedna z nich musi prowadzić ambulans.

Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, ripostuje, że absolutnie nie jest tak, że dwuosobowy zespół nie jest w stanie poradzić sobie w trakcie akcji, ponieważ każdy ratownik powinien posiadać umiejętność wykonania resuscytacji krążeniowo-oddechowej w pojedynkę.

Poza tym, Fundusz wyznaczył reguły co do liczebności zespołów i nie płaci za to, aby dodatkowo wiózł zespół osobny kierowca: - Policjantów czy strażaków też nie wozi dodatkowy kierowca. W sytuacjach skomplikowanych reanimacji, a takie zdarzają się rzadko, wzywa się dodatkowy zespół ratowników lub śmigłowiec ratowniczy.

Dodatkowo, jak wyjaśnia szef wojewódzkiego pogotowia, zespół dysponuje urządzeniem do automatycznego masażu klatki piersiowej.

- Stosujemy je tam, gdzie są duże odległości i czas dojazdu się wydłuża. A to urządzenie zapina się w 10 sekund i ono automatycznie rozpoczyna masaż klatki piersiowej - mówi dyrektor.

Ćwiczą na lotnisku
Tymczasem stacje pogotowia ratunkowego doskonalą umiejętności kierowców we własnym zakresie. Stawiają na praktyczne szkolenia pod okiem doświadczonych kolegów.

- U nas już każdy ratownik posiada uprawnienia do prowadzenia pojazdu uprzywilejowanego. Nie musi go prowadzić, ale uprawnienia musi posiadać, to model europejski - zaznacza Artur Borowicz.

Jak wyjaśnia, Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Katowicach bardzo dobrze współpracuje ze śląska "drogówką" i raz w roku przeprowadza wspólne szkolenia na sportowym lotnisku Muchowiec.

Z reguły te szkolenia odbywają się zimą, kiedy warunki do jazdy są trudniejsze. Do ćwiczeń wykorzystywane są wyeksploatowane samochody.

- Wręcz je zajeżdżamy. Ekipy wymieniają się co dwie godziny, a szkolą je instruktorzy policyjni wyspecjalizowani w technice bezpiecznej jazdy. W tych manewrach chodzi o tzw. pamięć mięśniową. Chcemy, aby kierowcy utrwalili sobie umiejętność bezpiecznej, a nie tylko szybkiej jazdy - tłumaczy dyrektor.

Także w NZOZ Nowy Szpital w Nakle i Szubinie stawiają na szkolenia. Przynoszą wymierne efekty. Zespół z tego szpitala zwyciężył podczas X Mistrzostwach Polski w Ratownictwie Medycznych 2011.

Proszę na nosze
Tam każdy ratownik, czy lekarz, posiadający odpowiednie uprawnienia do kierowania karetką, nabiera wprawy jeżdżąc na początku z doświadczonym kierowcą. Dyrekcja dodatkowo wyraziła zgodę na wykorzystanie ambulansu zastępczego do celów szkoleniowych. Pod okiem starszego stażem kolegi ''kursant'' odbywa jazdy, np. po mieście, poza terenem zabudowanym, czy na placu manewrowym.

- W taki sposób sprawdzamy jego predyspozycje. To ważne, bo przyznam, że nie każdy ratownik nadaje się to tego. Nie czekamy więc do momentu, w którym coś się wydarzy. Szkolimy po to, aby wyeliminować to ryzyko wcześniej - mówi nam Sybilla Brzozowska-Mańkowska.

Poza kierowcą w ambulansie jest też pracujący zespół i pacjent, który wymaga jak najszybszej pomocy. Kierowca musi więc jechać stabilnie, bezpiecznie, ale jednocześnie szybko - co w stresie jaki nakłada się na akcję ratowniczą wymaga i wytrenowanych umiejętności, i opanowania.

- Kilkakrotnie już stosowałam taką metodę, że jeżdżącego zbyt dynamicznie kierowcę zapraszałam na nosze pacjenta, przypinałam pasami i ruszaliśmy na drogę, aby sam mógł zrozumieć w jakich warunkach pracuje podczas jazdy zespół - opowiada.

W ulicznym zgiełku
Nasi rozmówcy zgodnie uważają, że spadła liczba wypadków z udziałem karetek pogotowia ratunkowego. Sądzić więc można, że te organizowane własnym sumptem szkolenia przynoszą pozytywne rezultaty. Obserwują także poprawę zachowania innych użytkowników dróg reagujących prawidłowo na widok zbliżającego się pojazdu uprzywilejowanego.

- W większości przypadków kierowcy ułatwiają przejazd karetkom. Raczej nie stwarzają utrudnień - mówi dyrektor Borowicz.

Jego zdaniem doświadczenie uczy, że miejscem o największym zagrożeniu wypadkami z udziałem ambulansów są skrzyżowania, szczególnie wtedy gdy karetka wjeżdża na czerwonym świetle.

- Wiemy też, że często kierowcy po prostu nie słyszą sygnałów. Nie jest winien tylko uliczny zgiełk. Głośna muzyka w samochodach niektórych kierowców to zmora ratowników - dodaje Artur Borowicz.

A Sybilla Brzozowska-Mańkowska dodaje jeszcze, że utrapieniem bywają kierowcy, zwłaszcza ci młodsi, którzy ''podczepiają się'' pod karetki w godzinach szczytu i w ten sposób próbują omijać korki.

Źródło: rynekzdrowia.pl

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
 

Komentarze  

 
+3 #1 Darth Vader 2012-01-27 12:13
Zaawansowane zabiegi resuscytacyjne w pojedynkę - jestem pod wrażeniem, tylko... nie wiem jak to zrobić :-*
Cytować
 
 
+2 #2 Piotr123 2012-01-27 14:34
buahahah "ALS yourself" - co za matol
Cytować
 
 
+7 #3 belek19 2012-01-27 14:56
Cytuję Darth Vader:
Zaawansowane zabiegi resuscytacyjne w pojedynkę - jestem pod wrażeniem, tylko... nie wiem jak to zrobić :-*

no co Ty nie wiesz jak w pojedynkę prowadzić masaż, wentylować i podawać leki? przecież w mniemaniu Pana Dyrektora to banał, każdy potrfi w pojedynkę to robić;/ tylko człowieczek się ośmiesza wygłaszając takie opinie, no ale on pewnie bierze z trzy razy tyle co ratownik więc on potrafi robić to za biurka w dodatku
Cytować
 
 
+1 #4 Darth Vader 2012-01-27 15:22
Jak dobrze, że są tacy dyrektorzy...
Cytować
 
 
+2 #5 shire 2012-01-27 19:32
Pomijając oczywisty idiotyzm, jaki bije od Pana dyrektora, nie wiedziałem że że ZRM jest wstanie wykonać reanimację (!) :-* na miejscu zdarzenia, a skomplikowaną to już w ogóle :oops: !
Ja zawsze wraz z zespołem podejmuję resuscytację! Nieskomplikowan ą! :lol:
Cytować
 
 
-4 #6 ww61 2012-01-28 17:38
Ustawa dawno obowiązuje,zesp oły P się sprawdzają a teraz powstał problem? Dziwne... :eek: Pracuję od 1985 roku jako kierowca karetki bez specjalnego kursu,przygotow ania,treningu i co.Przyszedłem na pierwszy dyżur,siadłem za kierownicę karetki i to wtedy było bezprawie?
Cytować
 
 
0 #7 tomek12 2012-02-07 13:21
Borowicz i wszystko jasne, radiolog bodajze.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. (KONTAKT)


Kod antysapmowy
Odśwież

Dodaj do...

Przegląd artykułów

Najczęściej czytane

Galeria ratownicza - ostatnio dodane


Przyczepa katastroficzna-2
Ambulansy i sam...
Przyczepa katas...
Przyczepa katastroficzna
Ambulansy i sam...
Przyczepa katas...
Karetki są wszędzie... Nagłaśniam akcje!
Karetki są wszę...
Karetki są wszę...
Ratowniczy torcik
Zdjęcia różne
Ratowniczy torcik
Ratownictwo elektryczne
Zdjęcia różne
Ratownictwo ele...

Galeria ratownicza - ostatnio komentowane


Oświetlenie
Ambulans Merced...
Oświetlenie
Młodzieżowa Akademia Bezpieczeństwa - ratujemy i uczymy ratować-2
Imprezy okolicz...
Młodzieżowa Aka...
Ambulance vs death
Zdjęcia różne
Ambulance vs death
Uczestnicy szkolenia
Szkolenie i egz...
Uczestnicy szko...

facebook.com/ratownik.med

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Panel logowania

               
Szukaj ...
Webratownik-med.pl
Reklama
Subskrypcja
Zapisz się!
Chcesz być na bieżąco ?? Zapisz się i korzystaj z subskrypcji naszego portalu!



Joomla : RATOWNICTWO MEDYCZNE
Profil użytkownika
Odwiedzin: 2
Ratowniczy e-Sklep

RatCZAT - podyskutuj!
Ostatnio na czacie:

Przejdź na czat

Shout Box
Ostatnia wiadomość: 23 godz., 36 min. temu
Archiwum

Zaloguj się aby dodawać wiadomości

Galeria ratownicza

Szkolenie z teletransmisji kardiologicznej
Teletransmisja - szkolenie ...
Szkolenie z teletransmisji ...
Wypadek karetki w Kolbuszowej Dolnej-2
Wypadki ambulansów
Wypadek karetki w Kolbuszow...
Dzień Ratownictwa 2008 - Wręczenie Dyplomów
Dzień Ratownictwa w WSPR Sz...
Dzień Ratownictwa 2008 - Wr...
Migawki
Karta ICE

I.C.E. lub ICE (ang. In Case of Emergency, pol. w nagłym wypadku) - skrót informujący do kogo powinni zadzwonić ratownicy w razie nagłego wypadku.
PRZYŁĄCZ SIĘ DO AKCJI !!!
Aby pobrać i wydrukować sobie kartę ICE kliknij T U T A J .
>> Więcej o numerze ICE

Chmura TAG - ów
Kanał RSS Ratownik-med.pl
ESKUMED - RATOWNICTWO MEDYCZNE GMINA RYMAŃ hafciarnia JOKRIS