Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około północy w jednym z domów prywatnych w Imielinie. Mężczyzna, który wcześniej biegał po ulicy z siekierą, zabarykadował się w mieszkaniu. Z wiatrówki postrzelił w szyję jednego z interweniujących policjantów. Został postrzelony przez policjantów w udo - informuje insilesia.pl

W akcji ratowniczej uczestniczyły dwa zespoły ratownicze Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego. Policjant, z raną szyi i głowy, trafił do szpitala w Katowicach – Ligocie. Sprawca strzelaniny ze złamaniem i raną postrzałową uda został przewieziony do szpitala Tychach. Ratownicy WPR udzielili też na miejscu pomocy matce sprawcy strzelaniny.

Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, zwraca uwagę na rosnącą agresję pacjentów. - Coraz częściej jej ofiarami są udzielający im pomocy lekarze, ratownicy czy pielęgniarki. W Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym wdrożyliśmy specjalne procedury, które określają sposób zachowania ratowników w takich sytuacjach. Organizujemy też szkolenia dla ratowników, podczas których uczymy, jak radzić sobie w sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu. Warto też przypomnieć, że ratownicy medyczni oraz osoby udzielające pierwszej pomocy korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Atak na nich w sensie prawnym jest traktowany jak atak na sędziego czy policjanta  – mówi Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

Czytaj więcej: isilesia.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

Gość
0 #1 Gość 2014-07-23 13:45
Z relacji policjantów którzy byli na miejscu, ratownicy wpr nie wiedzieli jak zabrać się za postrzeloną nogę ;/
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account