Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x



Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Większość państw Europy automatycznie lokalizuje dzwoniących na numer ratunkowy 112. Polska jednak wciąż nie wdrożyła tego rozwiązania. U nas centra powiadamiania ratunkowego dostają lokalizację na podstawie stacji bazowych, która mogą być oddalone nawet o 15 kilometrów od dzwoniącego.

Styczeń 2019 r. – Nie wiem, gdzie jestem, leżę w rowie – tylko tyle mógł opisać starszy mężczyzna, który zadzwonił na alarmowy numer 112. Wszystko działo się na Lubelszczyźnie, a służby, by dotrzeć do mężczyzny, najpierw musiały ustalić, do kogo należy telefon, potem pojechać do jego miejsca zamieszkania, a w końcu – poinstruowani przez żonę 60-latka – zaczęli go szukać w lesie. Mężczyznę znaleźli po trzy kilometrowym marszu, gdy już był nieprzytomny i w stanie hipotermii.

Styczeń 2019 r. – Mój syn zgubił się w lesie i zamarza – z takim komunikatem w niedzielę po północy zadzwonił na 112 mężczyzna z Włodawy, ojciec 22-latka. Policjanci przeszukiwali rejon, a dyżurny numeru 112 pozostawał w stałej łączności z chłopakiem. Gdy ten zauważył sygnały świetlne, dyżurny polecił mu zaświecić latarkę w telefonie, by policja mogła go zauważyć. Chłopak około 4 godzin przebywał na mrozie i pomoc przyszła niemal w ostatniej chwili.

 

Luty 2020 r. – Mama upadła, leży na podłodze, zamknięte ma oczka – 6-letni Rafałek na szczęście nie tylko wiedział, że trzeba zadzwonić pod nr 112, ale także znał swój adres. Bez tego ratownicy mogliby nie zdążyć pomóc jego mamie.

Wszystkie te historie miały szczęśliwe zakończenie. Ale mogłyby być znacznie mniej dramatyczne, gdyby działał w Polsce system automatycznej lokalizacji dzwoniącego na numer 112. Wprowadziło go już 16 państw w Europie. W Polsce centra powiadamiania ratunkowego wciąż lokalizują dzwoniących na podstawie stacji bazowych, które mogą być oddalone nawet o 15 km od potrzebującego pomocy.

Czytaj więcej: wyborcza.pl

 

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account