Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Taką decyzję podjął właśnie zarząd powiatu. Przez niewystarczające finansowanie, ale nie tylko, na początku roku dyrektor szpitala w Brzesku zdecydował, że jeden z czterech ambulansów będzie miał dwuosobową obsadę. Wywołało to ogromne emocje wśród radnych powiatowych, samorządowców i ratowników, którzy uważali, że jest to niewystarczająca obsada. Wojewoda obiecał dodatkowe pieniądze i dlatego zarząd powiatu chce powrotu do trzyosobowych składów. Dyrektor obstaje przy swoim i mówi Radiu Kraków, że podejmie decyzję, jak dostanie dodatkowe pieniądze.

Starosta brzeski Andrzej Potępa wyjaśnił, że już w połowie stycznia razem z innymi starostami z terenu południowo-wschodniej Małopolski napisał do wojewody pismo z prośbą o dodatkowe pieniądze na ratownictwo medyczne. Właśnie dostał odpowiedź, że budżet wojewody został zwiększony o dodatkowe środki z przeznaczeniem na podniesienie stawki dobowej dla zespołów ratownictwa medycznego działających na terenie województwa.

- Wojewoda pozytywnie odpowiedział na nasze pismo. Zwiększył budżet. Zarząd powiatu brzeskiego podjął uchwałę, że wszystkie zespoły mają być w składzie trzyosobowym - mówi starosta brzeski i dodaje, że oczekuje tego od 1 marca.

 

Andrzej Potępa przyznaje, że nawet gdyby wojewoda nie znalazł dodatkowych pieniędzy, to i tak prawdopodobnie dwuosobowy zespół pogotowia zostałby wycofany decyzją radnych, mimo że większość zespołów na terenie Małopolski stanowią dwie osoby - ratownik i kierowca, który także jest ratownikiem.

Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Brzesku Adam Smołucha podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków, że podejmie decyzje w sprawie ewentualnego powrotu do trzyosobowego zespołu w jednej z karetek, po tym jak otrzyma dodatkowe pieniądze na ich utrzymanie.

Adam Smołucha uważa jednak, że decyzja zarządu powiatu, jest podważaniem zasad, które funkcjonują na świecie. "W tej chwili w województwie małopolskim około 80-85 procent zespołów ratownictwa medycznego funkcjonuje w składach dwuosobowych. Podobnie jest w większości krajów Europy Zachodniej, w Stanach Zjednoczonych, w Izraelu. Nie chodzi tylko o pieniądze, ale również o efektywność działania zespołów" - dodaje.

Decyzję o powrocie do trzyosobowych zespołów chwali za to Zbigniew Słota, przewodniczący zakładowej organizacji związkowej Ogólnopolskiego Związku Ratowników Medycznych z siedzibą w Krakowie. "Takie decyzje powodują to, że w tej całej sprawie nie ma przegranych. Wygranymi są nasi pacjenci. Udowodnione jest, że zespół dwuosobowy nie jest w stanie wykonać wszystkich procedur zgodnie ze standardami przyjętymi w Polsce w tożsamym czasie jak zespół trzyosobowy" - podkreśla.

Ratownik z Brzeska dodaje, że w styczniu zespół dwuosobowy musiał prosić o pomoc załogę innej karetki lub strażaków np. w transporcie chorego.

Czytaj wiecej: http://www.radiokrakow.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account