Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

34 stopnie Celsjusza - takie rekordowe temperatury notujemy na Pomorzu. Gdy żar leje się z nieba, pełne ręce roboty ma pogotowie ratunkowe.

Załogi wyjeżdżają nawet co kilkanaście minut, najczęściej do zasłabnięć, problemów z sercem, wypadków na plaży i pacjentów, w stanie upojenia alkoholowego. W Gdańsku w wakacje, oprócz karetek, dyżur w ciągu dnia pełnią ratownicy medyczni na motocyklach.

Są szybsi i dotrą tam, gdzie ambulans nie może. Ratownik medyczny - Bartosz Sołtysik, już nie raz musiał wjeżdżać np. do centrum handlowego.

- Czas w ten sposób możemy skrócić do minimum. Ludzie są w szoku, nie wiedzą, co się dzieje, aczkolwiek wtedy też przynajmniej podbiegną, pokażą, w którym kierunku się poruszać do tego poszkodowanego. Mamy w ciągu dnia od 8 do 14 wyjazdów. Newralgiczna godzina to 12:00, czyli kiedy jest największe nasilenie promieni słonecznych. Wtedy też i wyjazdów jest najwięcej - tłumaczył.

Więcej: radiogdansk.pl

 Ratownicy na motocyklach w Gdańsku , film: trojmiasto.tv

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account