Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Karetki pogotowia z Nowego Sącza coraz częściej są wzywane do pacjentów z ościennych powiatów. Chodzi o ambulanse specjalistyczne, w których załodze jest lekarz. Takich zespołów nie ma już między innymi w Gorlicach, Limanowej czy Czchowie.

Sądeckie karetki muszą pokonywać coraz dłuższe trasy, bo w ościennych powiatach nie ma już ambulansów z lekarzami. Na południu Małopolski nie zlikwidowało ich jedynie Sądeckie Pogotowie Ratunkowe, dlatego teraz w najcięższych przypadkach do pacjentów z Limanowej czy Czchowa wysyłane są tzw. "eski" właśnie z Nowego Sącza.

W tej sytuacji potrzebne są nam dodatkowe karetki - mówi Józef Zygmunt, dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego. - Osłaniają teren powiatu nowosądeckiego i tych karetek może zabraknąć. Mam nadzieję, że po uwidocznieniu tego w statystykach będziemy mieli zapewnione zastępstwo.

 

Dyżury lekarzy w ambulansach w Czchowie i Limanowej zlikwidowano 1 kwietnia, bo brakowało chętnych, by je pełnić. Przyczyniły się do tego też nowe wytyczne Ministerstwa Zdrowia, które weszły w życie na początku roku. Zawęziły on krąg lekarzy, którzy mogą pracować w ambulansach.

Źródło: radiokrakow.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account