Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W dniu 8.02.2018r ok. godz. 16, ratownicy medyczni jednego z zespołów ratownictwa medycznego pilskiego szpitala, otrzymali kolejne zgłoszenie: w Pile ul. K………. „leży człowiek”
Po przybyciu na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni stwierdzili, że osoba do której zadysponowany został ZRM jest przytomna, w kontakcie logicznym, nie wymaga pomocy medycznej i jest po spożyciu alkoholu, jak ustalono wypił pół litra wódki. Nic nie zapowiadało nachodzącego niebezpieczeństwa.

Po ok. 10-15 min. osoba po spożyciu alkoholu nagle i bez powodu w obecności żony brutalnie zaatakowała ratownika medycznego przewracając go kilkakrotnie na ziemię. Użyta została w stosunku do ratownika medycznego siła fizyczna. Napastnik doprowadził do powierzchownych obrażeń ciała u członka ZRM.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano funkcjonariuszy policji, a w stosunku do napastnika zostaną wyciągnięte konsekwencje za napaści na funkcjonariusza publicznego.

 

Nadmienić należy bardzo istotną kwestię, że ratownik medyczny w zaistniałej sytuacji (zgodnie z obowiązującym prawem) nie może użyć siły w obronie własnej tylko wycofywać się i dążyć do zaniechania czynu zabronionego gdyż w przeciwnym razie może zostać odebrane to jako udział w bójce.

Ratownicy medyczni, lekarze i pielęgniarki ZRM, SOR, dyspozytorzy medyczni, codziennie w swojej trudnej i niedocenianej przez społeczeństwo pracy spotykają się z oszczerstwami, wyzwiskami, ubliżaniem i coraz częściej używana jest przemoc fizyczna w stosunku do osób, które niosą nieocenioną pomoc innemu człowiekowi.

Czytaj więcej: 112pila.pl

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account