Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

- Nigdy nie spotkałam się z taką agresją, jak tu na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Czasem czuję się jak na froncie, nigdy nie wiadomo, co się zaraz stanie - mówi pielęgniarka ze szpitala w Starogardzie Gdańskim, w którą pacjent rzucił monitorem.

Rafał do dziś pamięta tę pięść na swojej twarzy.

– Było przed północą. Uzupełniałem leki w karetce. Słyszę, że od strony kierowcy otwierają się drzwi. Patrzę, a tam pacjent. W sekundzie dostałem w twarz. Nie wiem, skąd, ale pojawiła mi się myśl, że może być ich więcej. Schowałem się w karetce.

Po kilku sekundach wyskoczyłem. Upadłem, zza pleców usłyszałem śmiech. Potem okazało się, że złamałem kość śródstopia.

Agresywni pacjenci to codzienność
Rafał jest ratownikiem w Kociewskim Centrum Zdrowia w Starogardzie Gdańskim. To niewielki szpital powiatowy.

Ostatnio o nim głośno. Nie ze względu na sukcesy medyczne, ale kolejne ataki pacjentów na ratowników i pielęgniarki.

Czytaj więcej: trojmiasto.wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account