Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W Warszawie około 20-osobowa grupa lekarzy rezydentów rozpoczęła po południu protest głodowy. Wspierają ich przedstawiciele innych zawodów medycznych, między innymi fizjoterapeuci, ratownicy medyczni i psychologowie. Medycy oczekują płac na poziomie 2 średnich krajowych. Ministerstwo odpowiada, że to nierealne.

Protest głodowy odbywa się hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie. Rezydenci - młodzi lekarze, którzy robią specjalizację, na protest przyjechali z różnych miast Polski. Lekarze rezydenci domagają się podwyżek płac do dwóch średnich krajowych. Do ogólnopolskiego protestu przyłączyło się kilkudziesięciu rezydentów z poznańskich szpitali. W Poznaniu rezydenci przeszli przez centrum miasta. Szli w lekarskich fartuchach i koszulkach z napisem "popieram strajk głodowy lekarzy".

Lekarze rezydenci rozpoczęli protest przeciwko m.in. niedostatecznym nakładom na ochronę zdrowia i niskim pensjom wszystkich medyków. Chcą też zwrócić uwagę na niedobór pracowników medycznych i ich przepracowanie. Częścią protestu mają być strajk głodowy i akcja oddawania krwi, zaplanowana na dni między 2 a 6 października – organizowana pod hasłem: "Niech poleje się krew".

- Przez dwa lata naszych działań nie doczekaliśmy się wiążących ustaleń ze strony MZ, nie doczekaliśmy się dobrej zmiany w ochronie zdrowia, a ta zmiana jest konieczna – powiedział wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Łukasz Jankowski.
Ministerstwo odpowiada

- Jedyna rzecz, jaka nas różni, to oczekiwania młodych lekarzy, jeśli chodzi o wynagrodzenia. I trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie: oczekiwania na poziomie dwóch średnich krajowych dla młodych lekarzy są po prostu nierealne. Nierealne zarówno w samej służbie zdrowia, jak i w systemie państwa, które jest, nie najzamożniejszym krajem na świecie - powiedział Radziwiłł.

Czytaj więcej: polskieradio.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account