Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Historia Michała Drzymały zapewne nie jest znana ratownikom medycznym pracującym w Anglii. Tymczasem przesunięcie karetki, w której właśnie opatrywali pacjenta, nosiło znamiona walki z niedogodnościami mniej-więcej w ramach obowiązujących przepisów prawa.

Kierujący czerwonym Mini Cooperem o numerze rejestracyjnym zaczynającym się na RJ60 miał bardzo pilną potrzebę zaparkowania na Pelican Lane w Newbury 29 grudnia ubiegłego roku. Na drodze stanęła mu jednak karetka pogotowia, w której właśnie opatrywany był pacjent. Ratownicy byli z tyłu, około pięćdziesięcioletni mężczyzna postanowił wziąć więc sprawy w swoje ręce. Mierzący 1,78 metra biały mężczyzna wsiadł do szoferki karetki, zwolnił hamulec ręczny, po czym przepchnął pojazd w taki sposób, żeby nie zagradzał wjazdu na miejsce parkingowe.

Policja ma nadzieję, że ujawniając markę samochodu i fragment tablicy rejestracyjnej uzyska pomoc pozwalającą zidentyfikować sprawę. Funkcjonariusze chcą z nim odbyć rozmowę na temat pojazdów uprzywilejowanych, a także praw i obowiązków obywatela.

Źródło: anglia.today.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account