Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wczorajsza sesja nadzwyczajna w powiecie białogardzkim, poświęcona szpitalowi, po raz kolejny była burzliwa, znowu padło mnóstwo pytań.

Pytań wciąż jest sporo, bo mieszkańcy powiatu obawiają się o losy białogardzkiej lecznicy, która od początku roku jest w ręku prywatnej spółki Centrum Dializa. Niepokój wśród pracowników, rezygnacja z pracy lekarzy i w efekcie zamknięcie dwóch oddziałów spowodowało, że nastroje są fatalne. Wczoraj na sesji pojawili się więc wszyscy, którzy są odpowiedzialni za szpital lub w jakiś sposób są z nim związani: prezes Centrum Dializa Jacek Nowakowski, nowa dyrektor szpitala Aleksandra Drobiec, samorządowcy.
Prezes Nowakowski przyznał, że już od grudnia wiadomo było, że kilku lekarzy jest na wypowiedzeniu, ale wciąż trwały z nimi negocjacje. Potwierdził, że brakowało jednak dialogu i dlatego m.in. 1 kwietnia w szpitalu zabrakło lekarzy, co spowodowało, że należało zawiesić działalność najpierw oddziału wewnętrznego, a następnie intensywnej opieki medycznej.

Zapewnił, że rozpoczęły się kolejne negocjacje i wierzy, że lada chwila lekarze zaczną pracować, a oddziały wznowią działalność. Przypomniał, że wkrótce rozpocznie się też budowa całego bloku operacyjnego, po jego ukończeniu wszystkie oddziały znajdą się w jednym miejscu, a to spowoduje znaczne oszczędności w funkcjonowaniu lecznicy. Zapewnił, że spółka nie planuje już żadnych zwolnień, jeśli chodzi o etaty. Poruszona też została kwestia ostatniej interwencji w mieście. Do poturbowanej starszej pani, zamiast karetki pogotowia, przyjechali strażacy. Dr Wojciech Potrzebowski wyjaśnił, że przez zamknięcie oddziałów, karetki wyjeżdżają częściej w teren, do sąsiednich szpitali. - Ale system ratownictwa przewiduje, że w takich sytuacjach strażacy są jak najbardziej uprawnieni do udzielenia pomocy. Ja jednak apeluję do wszystkich, by wzywali karetki w naprawdę pilnych przypadkach.

Źródło: gk24.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Komentuj, Nie obrażaj!

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. KONTAKT


Kod antyspamowy
Odśwież

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account