Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageWe wtorek o godz. 11 zostanie otwarty Szpitalny Oddział Ratunkowy Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Gryficach. SOR został zmodernizowany i rozbudowany.

Dzięki nowemu sprzętowi i odnowionym pomieszczeniom SOR spełnia teraz wszystkie obowiązujące normy. Pomoc znajdą tu m.in. ofiary wypadków, pożarów, katastrof budowlanych, osoby z nagłymi skutkami chorób cywilizacyjnych, osoby z zagrożeniem życia, chorobami układu krążenia.

Odnowa placówki na pewno wpłynie korzystnie na skuteczność i jakość świadczonych usług. Pomoc będzie szybsza, bardziej profesjonalna na miarę podobnych placówek w Unii Europejskiej.

Projekt został dofinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Jego całkowity koszt wyniósł prawie 7,5 mln zł, z czego 5,8 mln zł pochodziło z funduszy europejskich.

Źródło: gs24.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageKwas traneksamowy, stosowany do zahamowania silnych krwawień po poważnych operacjach, może uratować życie tysiącom ofiarom wypadków rocznie - uważają naukowcy brytyjscy.

Urazy doznane w wypadkach są drugą przyczyną zgonów wśród osób między 5. a 45. rokiem życia. Rocznie na świecie umiera z ich powodu 3 mln osób. Przeważnie ma to związek z niekontrolowanymi krwawieniami.

Z wcześniejszych badań wynika, że leki przeciwkrwotoczne (antyfibrynolityczne), np. kwas traneksamowy, ograniczają krwawienia u operowanych pacjentów. Mogłyby zatem być skuteczne również u ofiar wypadków.

Aby to sprawdzić, naukowcy z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej oraz ze Szpitala Królewskiego w Leicester przeanalizowali dane zebrane w dwóch badaniach przeprowadzonych po 2004 roku, które łącznie objęły 20 451 pacjentów (z różnych krajów) z krwotokiem po poważnym wypadku. Podawano im kwas traneksamowy, który jest niedrogim lekiem.

Okazało się, że kwas traneksamowy obniżył ryzyko zgonu u silnie krwawiących ofiar wypadku o 10 proc. w porównaniu z grupą, w której go nie podano. Gdy analizę ograniczono wyłącznie do jednego z badań, które objęło aż 20 211 pacjentów, ryzyko zgonu z powodu krwawienia obniżyło się o 15 proc. Co ważne, lek nie zwiększał ryzyka działań niepożądanych, np. powstawania zakrzepów.

– Kwas traneksamowy redukuje ryzyko śmiertelnego wykrwawienia się pacjentów po traumatycznym urazie i zdaje się mieć bardzo niewiele działań niepożądanych. Lek ten mógłby ratować życie zarówno cywilów, jak i wojskowych – komentuje prowadzący badania Ian Roberts z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej.

Jak szacują autorzy pracy, dzięki zastosowaniu kwasu traneksamowego można będzie ocalić rocznie nawet 70 tys. osób, które doznały poważnego urazu. Dlatego rekomendują szersze stosowanie tego leku u ofiar wypadków, które silnie krwawią. Podkreślają też, że w przyszłości warto zbadać skuteczność kwasu traneksamowego u osób, które doznały wyłącznie urazu mózgu.

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageDzięki środkom unijnym Szpital Wojewódzki im. Jana Pawła II w Bełchatowie jeszcze w tym roku rozpocznie modernizację lądowiska dla śmigłowców. Zrealizuje też zakupy sprzętu dla SOR za blisko 1,5 mln zł.

Szpital uzyskał już pozwolenie na budowę lądowiska i finalizuje pozyskiwanie środków finansowych. Większość kosztów inwestycji zostanie pokrytych  z dofinansowania unijnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013, reszta ze środków własnych lecznicy i z dotacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.

W ramach modernizacji lądowiska wykonane zostanie oświetlenie, montaż wiatrowskazu, instalacja monitoringu oraz ogrodzenie terenu. Teren zostanie wyposażony w 6 świateł naprowadzających, rozmieszczonych co 5 metrów. Dodatkowo pojawią się tam wzrokowe elementy nawigacyjne: chorągiewki oraz świece dymne.

Szpital Wojewódzki w Bełchatowie rozpoczął też procedurę przetargową dla projektu „Zakup aparatury i sprzętu medycznego dla Szpitalnego oddziału ratunkowego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie”, także realizowanego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

– Celem rozpoczętego działania jest wyłonienie dostawców aparatury i sprzętu medycznego ratującego zdrowie i życie naszych pacjentów – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Robert Kornacki. I dodaje, że lecznica planuje zakup 37. pozycji sprzętowych za łączną kwotę 1,43 mln zł. Dzięki temu SOR spełni wymogi Ministerstwa Zdrowia w zakresie wyposażenia tego typu oddziałów.

W ramach projektu do Szpitala trafią m.in. stanowiska do znieczuleń, lampy operacyjne, stoły zabiegowe, aparat RTG z ramieniem C, aparaty USG, analizatory parametrów krytycznych, respiratory oraz kardiomonitory.

– Otwarcie ofert przetargowych nastąpi pod koniec lutego, zatem do końca pierwszego kwartału powinniśmy mieć już podpisane umowy z dostawcami – informuje Robert Kornacki. Czas oczekiwania na aparaturę to około 8 tygodni. 

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageJuż niedługo baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wyprowadzi się z blaszanych kontenerów do normalnego budynku.

Baza pogotowia na łódzkim lotnisku jest od 2004 roku. Załoga lotniczej karetki dyżuruje tam codziennie od świtu do zmierzchu. Wylatuje prawie codziennie. Jest wzywana, kiedy trzeba szybko przetransportować chorych albo ofiary wypadków z najdalszych zakątków województwa do łódzkich klinik.

Od lipca do pacjentów lata nowoczesny eurocopter, który zastąpił wysłużonego, 27-letniego Mi-2. Warta setki tysięcy złotych maszyna nie ma nawet swojego hangaru. Jeszcze miesiąc temu na noc wstawiano ją do namiotu, ale w grudniu go rozłożono i wywieziono na lotnisko w Poznaniu. Żeby ją zatankować, trzeba wzywać cysternę, bo LPR nie ma swojej stacji z paliwami.

Ratownicy z łódzkiej bazy mają więcej szczęścia - nie dyżurują w namiocie ani w przyczepie kempingowej, tylko w blaszanym kontenerze. Przez sześć lat nawet się do niego przyzwyczaili. Cieszą się, że blaszak jest przynajmniej dobrze ocieplony i zimą nie marzną.

- Kończymy z tą prowizorką - mówi Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR. - Za rok zamiast kontenerów będzie lotnicza baza z prawdziwego zdarzenia.

Pogotowie kupiło pół hektara ziemi przy lotnisku i wiosną chce rozpocząć budowę budynku, hangaru i stacji z paliwem dla eurocoptera. W poniedziałek powinien zostać ogłoszony przetarg na budowę łódzkiej bazy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageOd lipca na Sądecczyźnie mają dyżurować zaledwie dwie karetki reanimacyjne, czyli jedna mniej niż obecnie. Tak postanowił wojewoda Stanisław Kracik. Oznacza to, że jeden ambulans z dobrym wyposażeniem i lekarzem będzie przypadał na przeszło 140 tysięcy mieszkańców, nie licząc rzeszy turystów, którzy przybywają na wypoczynek i czasem ulegają groźnym wypadkom lub nagle zapadają na poważne choroby, chociażby z powodu zmiany klimatu.

Zmiany w systemie ratowniczym zajdą w całej Małopolsce, ale tak boleśnie jak Sądecczyzny nie dotykają żadnego innego terenu. Do tej pory jedna karetka reanimacyjna przypada w województwie na ok. 70 tys. mieszkańców. Najmniej ludzi do obsługi mają ambulansy w rejonie Tarnowa (33 tys. na jedną
karetkę), najwięcej w Krakowie (80 tys.). Zmiana zarządzona przez wojewodę sprawi, że w Nowym Sączu i powiecie jedna "erka" będzie przypadać na 140 tys. mieszkańców! Po jednej karetce z lekarzem i aparaturą reanimacyjną ma dyżurować w Nowym Sączu i Krynicy-Zdroju.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account