Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageArkadiusz Krejczy od 5 lat jeździ w karetce, by ratować ludzkie życie. O godzinie siódmej rano zaczyna dyżur z innym ratownikiem. Dostają karetkę, którą muszą dokładnie sprawdzić i uzupełnić sprzęt.

– Krótko po przyjęciu karetki musieliśmy ruszać na pierwsze poniedziałkowe wezwanie – opowiada ratownik. – Dyspozytor wysłał nas do potrącenia pieszego w centrum.

Godzina 7.30. Na sygnale al. Wojska Polskiego jedzie zespół podstawowy pogotowia ratunkowego wezwana do potrąconego starszego mężczyzny na przejściu przy ul. Odzieżowej. Poranny szczyt utrudnia załodze dojazd. Korki i zatłoczone wąskie ulice wstrzymują karetkę.

– Newralgiczne punkty miasta staramy się omijać na różne sposoby – mówi Arkadiusz. – Kiedy dojeżdżaliśmy na miejsce, widzieliśmy już mężczyznę leżącego na ziemi z krwawiącą głową. Wysiadając z karetki wzięliśmy kołnierz, torbę ratowniczą oraz sprzęt do zabezpieczenia pacjenta urazowego. Mężczyzna został opatrzony i zabezpieczony. Był przytomny, miał liczne obrażenia klatki piersiowej i złamanie podudzia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageOd kwietnia nowoczesny śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego będzie dyżurować w nocy. Na razie lądować będzie w wyznaczonych miejscach, a nie na drodze przy wypadku.

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przesiadło się do nowoczesnych eurocopterów. Zastąpiły 30-letnie Mi-2.

W warszawskim pogotowiu nowa maszyna lata od marca ub.r. Dyżuruje od świtu do zmierzchu. Zimą dyżur kończył się już o godz. 15. Od kwietnia śmigłowce będą latać również w nocy. Dzięki temu pacjent szybciej dotrze do szpitala. Dla porównania - karetka w godzinę pokonuje 60 km, śmigłowiec ponad 200.

- Na razie śmigłowce wezwane przez dyspozytora pogotowia będą lecieć do miejsc lądowania, które wyznaczono w każdej gminie - mówi Justyna Sochacka, rzecznik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Na czas akcji ratunkowej takie miejsce będzie oświetlane przez strażaków. Karetka dowiezie pacjenta na lądowisko, a stamtąd śmigłowiec przetransportuje go do wskazanego szpitala.

Loty nocne są możliwe, bo piloci pogotowia przeszli dodatkowe przeszkolenie. Mazowieckie gminy wyznaczyły miejsca, w których może lądować helikopter. Jest ich 70. W Mazowieckiem Urzędzie Wojewódzkim trwają właśnie spotkania z 300 dyspozytorami pogotowia ratunkowego z całej Polski. Każdy z nich dostanie mapkę z zaznaczonymi miejscami do lądowania.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageCo zrobić w sytuacji zagrożenia życia dziecka? Często paraliżuje nas wtedy strach i brak wiedzy. Łukasz Chalupka z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z pomocą Marcina (3,5 r.) pokazuje, jak ratować malucha, który się czymś zadławił.

Namów je do kaszlu. Jeśli to nie wystarczy, wołaj o pomoc. Gdy maluch jest przytomny, wykonaj 5 uderzeń w miejsce między łopatkami. Jeśli nadal się krztusi, uciśnij mu nadbrzusze. A co, jeśli dziecko traci przytomność? Wołaj o pomoc i udrożnij drogi oddechowe. Jeśli dziecko oddycha, ułóż je w pozycji bezpiecznej i obserwuj, czekając na karetkę.

Dzieci 1-12 lat

Jeśli jednak dziecko wciąż oddycha nieregularnie lub wcale, najpierw usuń ciała obce z jego ust czy gardła, zrób 5 oddechów ratowniczych. Jeśli maluch wciąż prawidłowo nie oddycha, musisz zacząć uciskać klatkę piersiową tak, jak opisano pod zdjęciem . Kontynuuj uciski i oddechy: 30 uciśnięć, dwa oddechy i tak raz po raz, aż nadejdzie pomoc.

Źródło: se.pl

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageW każdej gminie ma powstać specjalne miejsce do lądowania. W naprowadzeniu helikoptera na lądowisko pomogą strażacy. Przechodzą już pierwsze szkolenia, żeby potrafili to zrobić. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ma dotrzeć wszędzie tam, gdzie ważna jest każda minuta, gdzie walczy się o ludzkie życie.

Godzina 19, roczna dziewczynka ze znacznymi poparzeniami twarzy, szyi i tułowia. Liczy się każda minuta. Karetka musi przewieźć ją z Siemiatycz do Białegostoku. To zajmuje ponad godzinę.

– Transport śmigłowcem trwałby kilkanaście minut – opowiada Mirosław Tarasiuk, pełniący obowiązki zastępcy dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku.

Inny przykład. 50-letni mężczyzna spod Sokółki właśnie miał zawał. Potrzebuje szybkiej pomocy kardiologów inwazyjnych.

– W dzień zostałby przetransportowany śmigłowcem – mówi Mirosław Tarasiuk. – W nocy pozostaje tylko karetka. A tutaj liczy się przecież każda minuta.

Problem jednak w tym, że teraz helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie latają po zmierzchu.

– Praktycznie nie ma dnia, żeby nie był wzywany śmigłowiec pogotowia. Dobrze byłoby, żeby latały i w nocy – nie ma wątpliwości Mirosław Tarasiuk.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Image"Życie Warszawy": Wiosną lawinowo rośnie w stolicy liczba pijanych dzieci, które trafiają do szpitali. Blokują miejsca ciężej chorym i są zagrożeniem dla innych pacjentów oraz personelu – przyznają lekarze z lecznic dla dzieci.

"Niemal codziennie karetki przywożą do nas pijanych nieletnich. Kiedyś tacy pacjenci zdarzali się incydentalnie, dziś zaczyna być to normą" – alarmuje Małgorzata Stachurska-Turos, dyrektor szpitala dziecięcego przy ul. Niekłańskiej. Rekordzistą był kilkunastoletni chłopiec, który miał 3,3 promila alkoholu we krwi. Od razu trafił na oddział intensywnej terapii.

Zdaniem specjalistów, problem nieletnich uzależnionych od alkoholu narasta. Dlaczego? "Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ale zawsze przyczyną jest jakiś kłopot. Na przykład nastolatek żyjący w dysfunkcyjnej rodzinie chce się dowartościować, wzmocnić swoją pozycję, integrować z grupą. To sposób na radzenie sobie ze światem" – ocenia Eliza Giędosz, psycholog z Młodzieżowej Poradni Profilaktyki i Terapii "Poza Iluzją". O tym dziś w publikacji "Życia Warszawy".

Źródło: wiadomosci.onet.pl

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account