Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageDyspozytornia Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR), która będzie koordynowała pracę służb ratunkowych na terenie województwa świętokrzyskiego, ma rozpocząć działalność w lipcu tego roku.

Placówka powstała w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Jak powiedziała w czwartek (17 lutego) Bożentyna Pałka-Koruba, wojewoda świętokrzyski, kieleckie CPR będzie jedną z pierwszych tego typu jednostek w Polsce.

- W końcu grudnia zaadaptowano pomieszczenia i wyposażono je w niezbędny sprzęt. Dostarczono także serwery konieczne do obsługi systemu. Przygotowujemy się do szkolenia operatorów oraz powołania kierownika centrum - mówi Bożentyna Pałka-Koruba.

Według niej szkolenia dla operatorów powinny rozpocząć się w maju br. Trwają także prace nad przygotowaniem na potrzeby centrum dyspozytorni medycznej, zarządzającej obsługą karetek ratunkowych. CPR będzie koordynowało działalność wszystkich służb ratunkowych: policji, pogotowia i straży pożarnej. W 2010 roku na przygotowania CPR w województwie świętokrzyskim wydano 1,25 mln zł.

Według założeń MSWiA do końca 2011 roku we wszystkich województwach powstanie jedno CPR, a na Mazowszu dwie tego typu jednostki. Centra Powiadamiania Ratunkowego będą docelowo przyjmowały zgłoszenia na wszystkie numery alarmowe (w tym numer 112) i przekazywały je do odpowiednich służb. Pierwsze CPR uruchomiono w kwietniu 2009 roku w Małopolsce; początkowo działało w ramach programu pilotażowego. Obsługuje Kraków oraz powiat krakowski.

Działanie centrum opiera się na specjalistycznym oprogramowaniu komputerowym. Podczas rozmowy z osobami zgłaszającymi operatorzy wprowadzają do komputera wszystkie niezbędne informacje. Wprowadzane dane są równocześnie przekazywane drogą elektroniczną do tych służb, których udział w akcji ratunkowej jest niezbędny.

Centrum Powiadamiania Ratunkowego integruje system ratownictwa i pozwala na właściwe funkcjonowanie numeru 112, pomaga także wyeliminować zgłoszenia pomyłkowe i fałszywe.

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageW czwartek mija druga rocznica katastrofy śmigłowca Mi-2 Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownik 13 z Wrocławia rozbił się pod Jarostowem w województwie dolnośląskim 17 lutego 2009 roku. Zginęli pilot Janusz Cygański i pielęgniarz Czesław Buśko. Lekarz Andrzej Nabzdyk przeżył. W południe pod pomnikiem w Jarostowie odbędzie się spotkanie poświęcone pamięci ofiar katastrofy.

Do wypadku doszło 17 lutego 2009 roku. Śmigłowiec Mi-2 (SP-ZXC) z trzyosobową załogą w składzie pilot Janusz Cygański, pielęgniarz Czesław Buśko oraz lekarz Andrzej Nabzdyk wystartował o godzinie 7:26 z wrocławskiego lotniska. Ratownik 13 został wezwany na pomoc poszkodowanym w karambolu, do jakiego doszło na 109 kilometrze autostrady A4 w okolicach Budziszowa Wielkiego. Podczas lotu pogoda gwałtownie pogorszyła się – wystąpiła mgła oraz intensywne opady śniegu. Pilot obniżył wysokość lotu w celu zachowania lub odzyskania widoczności ziemi. Mi-2 zderzył się z ziemią o godzinie 7:40, po 14 minutach lotu, w pobliżu miejscowości Jarostów. 

W wyniku wypadku pilot Janusz Cygański oraz pielęgniarz Czesław Buśko ponieśli śmierć. Janusz Cygański miał 47 lat, pozostawił żonę i dwóch synów. Czesław Buśko miał 50 lat, pozostawił żonę i córkę. Lekarz – Andrzej Nabzdyk – przeżył wypadek, mimo długotrwałego leczenia i amputacji lewej nogi powrócił do wykonywania zawodu lekarza.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageNiska temperatura i zimny wiatr - takie warunki towarzyszyły dzisiejszemu (16 lutego), wspólnemu szkoleniu strażaków i ratowników Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku. Na lotnisku elbląskiego Aeroklubu panowały trudne warunki atmosferyczne, które jednak nie przeszkodziły w ćwiczeniu ani załodze śmigłowca, ani strażakom-ratownikom. Zobacz fotoreportaż.

- Dziś mieliśmy okazję obserwować praktyczną część podejmowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - powiedział nam rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Elblągu kpt. Przemysław Siagło. - Strażacy ratownicy uczyli się jak bezpiecznie przygotować miejsce dla lądowania śmigłowca. Ważnym punktem programu szkolenia była komunikacja między ratownikiem na ziemi a pilotem śmigłowca. Ma to duże znaczenie dla prowadzenia akcji ratowniczych. W szkoleniu brali udział strażacy-ratownicy z Elbląga, Iławy, Nowego Miasta Lubawskiego, Ostródy i Bartoszyc. Łącznie 25 osób.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageGPS zastąpi doświadczonego kierowcę karetki
 Nawet 11 pracowników Zespołów Ratownictwa Medycznego 1 marca może otrzymać wypowiedzenia z pracy w Szpitalu Powiatowym sp. z o. o. w Jarocinie. Zamiast trzy-, do wyjazdów będą kierowane zespoły dwuosobowe. - Taka decyzja naraża życie i bezpieczeństwo mieszkańców powiatu - mówią Życiu Jarocina ratownicy z jarocińskiego pogotowia. - Będziemy zatrudniać tyle osób, na ile nas stać. Jeśli kogoś nie stać na mercedesa, powinien jeździć maluchem - odpowiada dr Adela Grala-Kałużna, z zarządu spółki Szpital Powiatowy w Jarocinie.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Image- Gdyby mąż nie musiał czekać trzy godziny na karetkę, a potem na własnych nogach iść do niej, to pewnie dziś by żył  rozpacza Krystyna Bochenek z Nysy.

Złożyła skargę na pogotowie ratunkowe do rady powiatu nyskiego i do Ministerstwa Zdrowia.

Dwa razy dyspozytorka odmawia

W niedzielę 28 listopada ok. godz. 13 jej mąż Czesław Bochenek poczuł się źle. - Bardzo bolały go brzuch i plecy - opowiada 73-letnia pani Krystyna. - Ok. godz. 14 zadzwoniłam pod numer 999, jednak dyspozytorka po wysłuchaniu mnie stwierdziła, że nie wyśle karetki, bo one jeżdżą tylko do sercowców, a bóle, jakie ma mąż, nie zagrażają życiu. Odesłała mnie po pomoc do przychodni [podstawowa opieka zdrowotna świadcząca nocną i świąteczną pomoc wyjazdową - przyp. red].

 

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account