Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi

Warning: getimagesize(http://ratownik-med.pl/images/stories/articles.jpg): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 in /ratownikmed37/plugins/content/smartresizer/smartresizer.php on line 468

Warning: getimagesize(http://ratownik-med.pl/images/stories/web_links.jpg): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 in /ratownikmed37/plugins/content/smartresizer/smartresizer.php on line 468
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageW województwie lubuskim od czterech lat trwają poszukiwania lekarzy koordynatorów ratownictwa medycznego. Specjalistów w tej dziedzinie brakuje też do pracy na SOR i w karetkach. Wielu anestezjologów, chirurgów, chirurgów dziecięcych czy ortopedów, którzy zdobyli specjalizację w dziedzinie medycyny ratunkowej po odbyciu tzw. krótkiej ścieżki, wróciło do swoich specjalizacji.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, pierwszy konkurs na stanowisko koordynatorów ogłoszono w 2007 r. Dotąd nie udało się zapełnić wszystkich pięciu etatów. Obecnie praca sześciu lekarzy składa się w sumie na 3 i pół etatu.

Praca lekarza koordynatora ratownictwa medycznego w Centrum Zarządzania Kryzysowego u wojewody lubuskiego polega na całodobowym dyżurze za biurkiem przy telefonie. Andrzej Szmit, wojewódzki konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej, przyznaje, że nie każdy lekarz chce zmieniać się w urzędnika i siedzieć za biurkiem. Poza tym specjalistów medycyny ratunkowej po prostu brakuje.

– Już wiele lat temu mówiłem, że ratownictwo medyczne nie będzie się zmagać z brakiem ambulansów czy oddziałów ratunkowych, a właśnie z brakiem chęci lekarzy do podejmowania kształcenia i pracy w tej bardzo trudnej dziedzinie medycyny. Dziedzinie, która nie ma co ukrywać, ma najmniejszy szacunek wśród społeczności lekarskiej, obciążona jest olbrzymią odpowiedzialnością prawną i napięciem psychicznym – mówi nam Andrzej Szmit.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImageProkuratura bada, czy szef jednego z podkrakowskich oddziałów Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego faworyzował w pracy swoje kochanki. Zajęła się sprawą po tym, jak do CBA dotarł list w sprawie skandalu w pogotowiu.

Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie czerpania przez szefa podkrakowskiego oddziału pogotowia korzyści osobistych w zamian za korzystne ustalanie grafików podległych mu pracownic. - Śledztwo obejmuje okres od lutego 2010 r. do 25 stycznia 2011 roku - mówi rzecznik krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska.

Jak opisywali nam pracownicy pogotowia, dużo dobrze płatnych dyżurów

dostawały kochanki szefa. Cierpieli na tym pracownicy, którzy pupilami nie byli - im przypadało po kilka dyżurów w miesiącu. Śledczy wystąpili do pogotowia o pendrive, na którym według pracowników są zdjęcia rozebranych pań z oddziału. Nośnik danych miał należeć właśnie do kierownika. Trafił do dyrekcji pogotowia 25 stycznia 2011 roku. Od tej pory kierownik jest zawieszony w czynnościach, a placówka wszczęła postępowanie wewnętrzne. - Zwrócimy się do nich o materiały z tego postępowania - mówi Marcinkowska.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImagePaństwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych w Warszawie poinformowała nas, że raport na temat katastrofy śmigłowca koło autostrady A4, w której dwa lata temu zginęły dwie osoby, jest już gotowy.

 - Sprawa jest zamknięta. Raport końcowy zostanie w tym tygodniu przedstawiony kolegium komisji do akceptacji - mówi Andrzej Possak, członek zespołu wyjaśniającego przyczyny katastrofy. Jeżeli dokument ten zostanie zatwierdzony, Prokuratura Okręgowa w Legnicy będzie mogła zakończyć śledztwo w tej sprawie.

Katastrofa śmigłowca wrocławskiego Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Mi-2, do której

doszło 17 lutego 2009 roku w Jarostowie przy A4, wstrząsnęła Dolnym Śląskiem. Na służbie zginęli pilot Janusz Cygański i ratownik medyczny Czesław Buśko. Trzecia osoba będąca na pokładzie, lekarz Andrzej Nabzdyk, w wyniku obrażeń straciła prawą nogę.

Wstępny raport o przyczynach katastrofy Komisja ogłosiła już miesiąc po wypadku. Ale Prokuratura Okręgowa w Legnicy, która prowadzi śledztwo, czeka na końcowe ustalenia. - Nasze śledztwo zawiesiliśmy w czerwcu ubiegłego roku. Przyczyną jest brak raportu końcowego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych - mówi Dariusz Nowak z legnickiej Prokuratury Okręgowej, który bada sprawę katastrofy w Jarostowie koło autostrady A4.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

ImagePiloci Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trenują na specjalnym symulatorze loty nocne.

- Każda kolejna sesja symulatorowa jest trudniejsza – mówi Mirosław Tomaszewski, szef Ośrodka Szkolenia Lotniczego.

Realizm oddania warunków lotu jest bardzo duży. - Pilot, który przejdzie szkolenie, jest w pełni przygotowany na trudne sytuacje - wyjaśnia pilot instruktor Bartłomiej Florczak.
 
Źródło, materiał VIDEO: tvnwarszawa.pl
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
ImageWojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach, w drodze dialogu konkurencyjnego, zleciło konsorcjum Asseco Poland i Centralnego Ośrodka Informatyki Górnictwa rozbudowę systemu informatycznego. Wartość kontraktu wynosi 5,59 mln zł netto. Jest zbliżona do budżetu przygotowanego przez zamawiającego. Projekt zostanie zrealizowany w 22 miesiące.

Nowy rozbudowany system informatyczny ma m.in. ułatwić wykonywanie analiz i kontroli, a także budżetowanie kosztów WPR, rozliczać kontrakty i usługi z płatnikami komercyjnymi i niekomercyjnymi, obsługiwać sprawy kadrowo-płacowe oraz gospodarkę lekami, postępowania przetargowe, zarządzać sprzętem medycznym i flotą samochodową.

Dzięki systemowi zostanie ograniczone do minimum tworzenie dokumentacji w formie papierowej, zapewniając wewnętrzny obieg dokumentów w postaci elektronicznej, usprawni obsługę pacjentów, począwszy od rejestracji zgłoszenia poprzez koordynację jego realizacji i rozliczenia.

Dla pacjentów powstanie portal danych medycznych. Mieszkańcy województwa śląskiego będą mogli po zalogowaniu się umieścić w nim swoje dane medyczne, przydatne w sytuacjach ratunkowych. Z kolei pacjenci, którym udzielono wcześniej pomocy lekarskiej w ambulatorium WPR lub pomocy ratowniczej będą mieli wgląd w swoje dane.

Przy pomocy tej nowej technologii informatycznej będzie można również koordynować działania ratunkowe wspólnie z innymi jednostkami opieki zdrowotnej.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account