Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Tylko jedna załoga karetki pogotowia dyżurowała przez część wtorku i środy w Chrzanowie.

Do tej pory były dwie. Problemy pojawiły się po tym, jak czterech etatowych ratowników poszło na zwolnienia L4. Kierownictwu nie udało się zebrać drugiego zespołu. Zdrowi ratownicy nie chcieli dyżurów w formie godzin nadliczbowych. W efekcie przez 16 godzin tylko jedna karetka była gotowa do wyjazdu. Zdaniem Leszka Kowalskiego, koordynatora ds. ratownictwa medycznego w Szpitalu Powiatowym w Chrzanowie, choroba ratowników to nie przypadek.

- Zwolnienia L4 to ostatnio popularna forma protestu. Nie powinna ona jednak mieć miejsca w przypadku służby zdrowia. Ci ratownicy stawiają na szali bezpieczeństwo mieszkańców - uważa Leszek Kowalski. Część ratowników nie jest zadowolona ze zmian, jakie od nowego roku nastąpiły w chrzanowskim pogotowiu. Do tej pory pracownicy etatowi mogli dorabiać na dyżurach kontraktowych.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jeszcze w styczniu do pacjentów wymagających ratunku w Skierniewicach wyjadą dwie nowe karetki pogotowia kupione przez Wojewódzką Stację Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

Oba samochody to mercedesy w pełni przystosowane do ratowania życia. Mają na wyposażeniu m.in. krzesło transportowe umożliwiające zjazd po schodach, a nie wszystkie ambulanse dziś takie mają. Łączny koszt zakupu tych dwóch karetek to ponad milion złotych. Większość kwoty pochodzi z budżetu województwa łódzkiego, resztę dołożyła WSRM. Pięć kolejnych nowych karetek to volkswageny, które właśnie wyjechały na ulice Łodzi, powiatu zgierskiego i również skierniewickiego.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Choć to oni są od udzielania pomocy, w wielu przypadkach sami jej potrzebują. Ratownicy medyczni coraz częściej stają się ofiarami agresywnych pacjentów. Czy rzeczywiście zwiększa się ich liczba? O tym, a także m.in. o innych trudach pracy mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Ariel Szczotok, ratownik medyczny z Warszawy, kierownik medyczny w Centrum Medycznym Fundamenti.

Niedziela, 6 stycznia. Składająca się z trzech ratowników medycznych załoga z Krotoszyna w woj. wielkopolskim dostała zgłoszenie, że w pobliskiej wsi pod domem leży nieprzytomny, pijany mężczyzna. Po dotarciu na miejsce podjęła decyzję, że przetransportuje go do szpitala. W drodze pacjent odzyskał przytomność i stał się agresywny - pobił udzielających mu pomocy i zniszczył sprzęt w ambulansie.

Był to kolejny w ostatnim czasie przypadek ataku na ratowników medycznych przez osobę, do której przyjechali na ratunek. W zeszłym roku doszło do wielu takich zdarzeń, a najgłośniejszym stał się ten, w którym rola szwarccharakteru przypadła osobie zawodowo stającej za kamerą.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych odpowie przed sądem 33-latek, który kilka tygodni temu powiadomił pogotowie, że będąc w lesie doznał wypadku i nie może chodzić.

O sytuacji, która miała miejsce początkiem października, kolbuszowska policja poinformowała początkiem tego roku.

- Dyżurny kolbuszowskiej jednostki został powiadomiony o mężczyźnie, który będąc w lesie na grzybach w rejonie Porąb Kupieńskich doznał wypadku i nie może się poruszać. Na miejsce pojechali ratownicy medyczni oraz policjanci - informuje Jolanta Skubisz - Tęcza, rzecznik KPP Kolbuszowa.

Na miejscu okazało się, że mężczyzna jest cało i zdrowy, ale kompletnie pijany. Mieszkaniec powiatu rzeszowskiego miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ogłoszenia zamieszczone przez Okręgową Izbę Lekarską w Warszawie dały rezultat. Po ich ukazaniu się zgłosiło się kilkunastu lekarzy zainteresowanych posadą koronera w Warszawie.

W listopadzie Biuro Polityki Zdrowotnej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy zwróciło się do prezesa OIL w Warszawie Łukasza Jankowskiego o pomoc w dotarciu do lekarzy.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account