Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Walka z koronawirusem na Śląsku wchodzi w kolejny etap. W trasę wyjadą kolejne wymazobusy, żeby pobrać kolejne wymazy do badań od górników. Od wyników drugiego testu na koronawirusa zależy czy górnicy wrócą do pracy. Ten etap to też trudne zadanie dla ratowników medycznych, którzy uwijają się jak w ukropie.

Koronawirus na Śląsku. Drugi etap pobierania wymazów u górników

Rozpoczął się drugi etap pobierania wymazów wśród górników ze śląskich kopalń. Na ulice wyjechały wymazobusy, czyli specjalne karetki z odpowiednio przeszkolonym personelem. Ratownicy docierają do górników oraz ich rodzin, pobierają wymazy, a próbki badań trafiają do laboratoriów. Dla wielu pracowników z kopalń będą to już kolejne badania. Jeśli wynik na koronawirusa będzie ponownie negatywny to taka osoba będzie mogła wrócić do pracy.

- Postanowiliśmy wziąć sprawy we własne ręce. Wspólnie z wojewodą śląskim i Wojewódzką Stacją Sanitarno–Epidemiologiczną zorganizowaliśmy akcję, dzięki której możemy szybciej dotrzeć do naszych pracowników. Obecnie pobierany jest drugi wymaz, od którego zależy, czy pracownik zostanie dopuszczony do pracy. Na tym zależy nam przecież najbardziej, bo teraz liczy się czas. Chcemy, aby pracownicy jak najszybciej wrócili do pracy – podkreśla Artur Dyczko, zastępca prezesa zarządu JSW ds. technicznych i operacyjnych, a jednocześnie szef Sztabu Kryzysowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego otrzymało w czwartek trzy nowoczesne karetki pogotowia o wartości 6 mln złotych. Nowe karetki są wyposażone w specjalistyczny sprzęt umożliwiający transport pacjentów z dużą nadwagą.

Jak informuje opolski urząd marszałkowski, wszystkie trzy ambulanse to tzw. karetki bariatryczne, czyli przystosowane do transportu osób z dużą nadwagą. Sam pojazd jest szerszy i dłuższy od standardowego. Inne jest również wyposażenie, zwłaszcza nosze, które wyposażone są w specjalny silniczek, mają udźwig ponad 300 kilogramów. Sześć milionów złotych na ich zakup wyłożył samorząd województwa z własnego budżetu oraz w ramach unijnego projektu "Opolskie przeciw COVID-19".

"Otrzymaliśmy pieniądze nie tylko na zakup wyposażenia tych karetek, ale i samych pojazdów. Wartość to 6 milionów złotych. Dzięki temu stajemy się jeszcze bardziej profesjonalni. Te trzy nowe pojazdy są najnowocześniejsze z dostępnych na naszym rynku" - powiedział Ireneusz Sołek, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

30 maja około, godziny 19.10, strażacy z Nowego Sącza otrzymali wezwanie do Bilska (gm. Łosina Dolna). Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że karetka transportowa zjechała z drogi i znajdowała się w rowie na lewym boku. W czasie działań ekipy ratowniczej ruch odbywał się jednym pasem.

St. bryg. Paweł Motyka z Komendy Miejskiej PSP w Nowym Sączu przybliża szczegóły zdarzenia.

- Karetką transportową podróżował tylko kierowca, który opuścił pojazd o własnych siłach i nie uskarżał się na żadne dolegliwości - mówi.

Na miejscu pojawili się także ratownicy medyczni, którzy przebadali mężczyznę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pięć stacji pogotowia ratunkowego i transportu sanitarnego dostanie unijne wsparcie - samorząd Mazowsza zainwestuje kolejne pieniądze z Unii Europejskiej w pomoc dla mazowieckiej służby zdrowia w obliczu epidemii COVID-19. 30 mln złotych przeznaczone zostanie na wynagrodzenia, szkolenia, tymczasowe miejsca pobytu oraz wsparcie w bieżących działaniach zespołów ratownictwa medycznego.

–Ratownicy medyczni są na pierwszej linii walki z epidemią, dlatego oprócz zakupów sprzętu medycznego dla szpitali, zdecydowaliśmy o uruchomieniu unijnego dofinansowania na pomoc stacjom pogotowia ratunkowego i transportu sanitarnego. W ramach unijnego projektu sfinansowane zostaną przede wszystkim koszty osobowe, w tym wynagrodzenia czy dodatki za pracę w godzinach nadliczbowych – mówi marszałek Adam Struzik.

Fundusze europejskie przeznaczone zostaną na sfinansowanie kosztów wynagrodzeń, dodatków specjalnych za pracę w godzinach nadliczbowych oraz pracę w warunkach szczególnego zagrożenia. W ramach projektu możliwe będzie sfinansowanie kosztów posiłków, jak i zapewnienia tymczasowych miejsc pobytu dla ratowników mieszkających z rodzinami. Takie działania pozwolą na ograniczenie ryzyka zakażenia nie tylko najbliższych osób, ale również dalszego rozprzestrzeniania epidemii. W razie potrzeby personel stacji pogotowia ratunkowego będzie mógł skorzystać z pomocy psychologicznej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nowy obiekt powstaje przy ul. Duńskiej. Powinien być gotowy do czerwca 2021 r., ale Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego bardzo zależy na przyspieszeniu prac.

Prace budowlane rozpoczęły się w marcu tego roku. Od tamtej pory zdążono zniwelować teren, wykonać palowanie, wylewki żelbetowe i pierwsze zbrojenia. W najbliższym tygodniu na placu budowy pojawi się płyta fundamentowa i rozpocznie się wznoszenie murów budynku.

– To dobra wiadomość, że w tak trudnym czasie, w dobie pandemii koronawirusa roboty przy budowie siedziby WSPR przy ul. Duńskiej przebiegają zgodnie z przyjętym harmonogramem. Dla tak dużej aglomeracji jak Szczecin taka nowoczesna infrastruktura jest niezbędna. Pozwoli zarówno na lepsze skomunikowanie oraz szybsze dotarcie do chorego – podkreśla zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account