Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x

Forum Ratownicze
Galeria ratownicza
Komentarze użytkowników
Przeszukuj - Kategorie
Artykuły
Przeszukuj - Tagi
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Będzie więcej karetek i ratowników w nadmorskich miejscowościach w sezonie letnim. Jak informuje Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie już w sobotę dodatkowy ambulans pojawi się w Świnoujściu.

W sezonie letnim w miejscowościach nadmorskich na potrzeby mieszkańców i turystów oddano siedem dodatkowych ambulansów. Jeden z nich już w sobotę pracował będzie w Świnoujściu; pozostałe trafią do Międzyzdrojów i Dziwnowa oraz do Darłowa, Ustronia Morskiego, Mielenka i Pobierowa, gdzie poza sezonem nie stacjonuje żadna karetka.

Zameldują się tam 24 czerwca i zostaną do końca sierpnia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ratują ludzkie życie, stale podnosząc swoje kwalifikacje, a w międzyczasie ...robią prawo jazdy kategorii C, uprawniające do prowadzenia samochodów ciężarowych.

Nie oznacza to, że ratownicy medyczni z legnickiego pogotowia ratunkowego chcą zmienić zawód. Wręcz przeciwnie, by móc wykonywać swój - muszą mieć tę kategorię, wymaganą przy pojazdach powyżej 3,5 tony. A karetki, które mają być w przyszłości kupione- mogą ten tonaż przekroczyć.

Prawo jazdy kat.C już robią legniccy ratownicy medyczni. Ich koledzy z Jawora mają dołączyć niebawem, bo umowa z urzędem pracy w Jaworze jest już podpisana.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nie pomagają apele i surowe kary - kolejni ratownicy medyczni w Bydgoszczy musieli bronić się, zamiast ratować życie. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy aż troje medyków zostało zaatakowanych w czasie udzielania pomocy.

Niejednokrotnie walczą z czasem, aby nieść ludziom pomoc i ratować życie. Bycie członkiem załogi pogotowia ratunkowego to bardzo odpowiedzialne i stresujące zadanie. Niestety - nie wszyscy okazują medykom wdzięczność.

- Agresja w stosunku do personelu zespołów ratownictwa medycznego Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy niestety jest ciągle aktualnym tematem - piszą przedstawiciele Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W trakcie szkolenia z pierwszej pomocy, ratownikom medycznym zaginął defibrylator. Zarzuty kradzieży usłyszał 28-letni Sebastian K.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 13 w jednej z warszawskich uczelni. Podczas dni otwartych ratownicy przeprowadzali szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej. Podczas ich nieobecności przy stoisku, zaginął defibrylator szkoleniowy.

W łazience z walizką
Gdy ratownicy zauważyli brak sprzętu, rozpoczęli poszukiwania skradzionego defibrylatora. Walizkę z aparaturą znaleźli w męskiej toalecie. Jak podaje policja, ukrył się tam z nią 28-letni Sebastian K. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Pragi Północ.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, "na podstawie zebranego materiału policjant z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu przedstawił zatrzymanemu zarzut kradzieży defibrylatora wartego 1000 złotych".

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nie pomogła interpelacja radnej ani wniosek świdnickiego Pogotowia Ratunkowego o zmianę zabezpieczenia wjazdu do świdnickiego Rynku. Słupek został po ostatnim wypadku zamontowany na poprzednim miejscu.

19 kwietnia około godziny 10.00 zespół pogotowia został wezwany do Rynku w związku z zasłabnięciem kobiety. Ambulans nie zdołał jednak przedostać się na główny plac miasta. Według relacji jednego ze świadków, słupek zaczął się podnosić na pięć metrów przed jadącą na sygnale karetką. Pojazd został poważnie uszkodzony, a ratownicy musieli udać się na interwencję pieszo. – To jedna z najnowszych karetek na wyposażeniu pogotowia – wypadkowa, na pokładzie której jeździ załoga z lekarzem. Samochodem kierował wieloletni pracownik stacji, który do tej pory nie miał ani jednego wykroczenia drogowego, ani wypadku. Kierowca wielokrotnie wjeżdżał do Rynku i był wyczulony na zaporę. Zarówno kierowca, jak i lekarz, przekazali, że świeciło się zielone światło. Nie mam powodów, by im nie wierzyć – mówiła Małgorzata Jurkowska, dyrektor świdnickiego pogotowia ratunkowego.

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account